W piękną, słoneczną sobotę Złomex rozegrał swoje ostatnie spotkanie w tym sezonie na wyjeździe. Po emocjonującym widowisku i dwóch golach Pawła Zegarka piłkarze z Branic zwyciężyli Gościbię 3-1.
Pierwsza połowa należała zdecydowanie do gości, którzy stworzyli sobie dużo sytuacji i zdobyli dwa gole. Gościbia z kontrataków kilka razy zagroziła bramce strzeżonej przez Dziurę, ale nie zdołała go pokonać. Złomex na prowadzenie wyszedł w 23. minucie, kiedy w zamieszaniu w polu karnym strzał oddał Zegarek, a futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. W 31. minucie z prawej strony dośrodkował Małota, a jeden z obrońców sułkowickich wpakował futbolówkę do własnej bramki.
W drugiej połowie Złomex zagrał nieco słabiej. Gościbia uzyskała kontaktowe trafienie w 65. minucie z rzutu karnego. Dobrze spisujący się między słupkami Bartyzel (wszedł po przerwie, pierwszy raz w tej rundzie) nie dał się już pokonać i pewnymi interwencjami zatrzymywał sułkowiczan. Na 10 minut przed końcowym gwizdkiem znów zabłysnął Zegarek, który ustalił wynik na 3-1 dla drużyny wicelidera.
zlomex-branice.futbolowo.pl