TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Orzeł Myślenice - Złomex Branice 1-2 (1-2)
0-1 Adam Przeniosło 13 (karny)
0-2 Adam Przeniosło 21
1-2 Rafał Kański 43
Żółte kartki: Lesiński - K. Górka, Kalisz. Widzów 100.
ORZEŁ: Pajka - D. Górka, Kasprzyk, Bzdek, Cichoń (36 Lesiński) - P. Łętocha (68 Surlas), B. Łętocha (78 Mikołajczyk), Ostrowski, Mistarz, Lech (54 Ł. Święch) - Kański.
ZŁOMEX: Bartyzel - J. Kalisz, Brak, Ziółkowski, K. Górka (46 W. Kalisz) - Małota, Przeniosło, Gorzkowski, S. Kalisz (76 Kępski), Sikora - Zegarek.
Relacja Orła
Orzeł Myślenice po raz kolejny przegrał na własnym obiekcie, tym razem z Złomeksem Branice 1:2 (1:2). Dyskusyjny karny spowodował szybkie prowadzenie przyjezdnych, chwilę później po indywidualnych błędach w defensywie myśleniczan było 0:2, a graczy Orła pomimo wielu okazji stać było zaledwie na jednego gola.
Przespany początek meczu był główną przyczyną porażki, a swoje dołożył sędzia, który podarował graczom Złomeksu kontrowersyjny rzut karny w 12. minucie. Wcześniej jednak efektowną robinsonadą popisał się Pajka odbijając piłkę zmierzającą w "okienko". Jego wysiłek został jednak roztrwoniony, bo przy linii dopadł do piłki Zegarek, a jego dośrodkowanie wślizgiem zablokował D. Górka. Zawodnicy obu drużyn przygotowywali się do rzutu rożnego, a tymczasem sędzia odgwizdał rzut karny za rzekome zagranie ręką gracza Orła, który tak naprawdę dostał w twarz, czego efektem była cieknąca krew z nosa. Jedenastkę na bramkę zamienił Przeniosło.
Kilka minut później było 0:2 po fatalnym zachowaniu defensywy Orła, gdyż prawą stroną w pole bramkowe bez żadnej asysty wbiegł Małota i wyłożył piłkę nadbiegającemu Przeniośle, któremu pozostało skierować ją do pustej bramki. Orzeł dopiero po stracie drugiego gola się obudził i zaczął na boisku walczyć o swoje. Jeszcze przed przerwą po odegraniu Kańskiego świetną sytuację wypracował sobie B. Łętocha, ale będąc sam na sam z bramkarzem fatalnie spudłował. W jego ślady niestety poszedł P. Łętocha, który świetnie się zabrał z piłką po długim zagraniu Ostrowskiego i był oko w oko z bramkarzem, jednak uderzył wysoko nad bramką. Następnie mocno z dystansu strzelali Kański i Ostrowski - ten pierwszy ostemplował poprzeczkę, a drugi pomylił się o kilkanaście centymetrów.
Bramka Złomeksu wydawała się być zaczarowana, ale na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy mając dwóch obrońców na plecach świetnie urwał się Kański i swoją gorszą, prawą nogą, wpakował piłkę do siatki. Po przerwie Orłowcy wciąż atakowali i stworzyli kilka kolejnych okazji - najlepszą miał Kański, gdy bez opieki defensora otrzymał piłkę na jedenastym metrze od Święcha, ale fatalnie spudłował. Na poprzeczce zatrzymał się także mocny strzał D. Górki, a dobitka Kańskiego trafiła w bramkarza. Zagrożenie było także po rzutach rożnych, ale bez powodzenia główkowali Mistarz i Kasprzyk. W ostatniej minucie do remisu mógł doprowadzić jeszcze Święch, ale jego strzał głową wyłapał bramkarz.
Nie należy jednak zapominać o groźnych kontrach Złomeksu, po których Orłowcy mogli zostać skarceni. Stuprocentową okazję zmarnował Zegarek nie trafiając z kilku metrów do pustej bramki, a w dwóch sytuacjach sam na sam gospodarzy ratował bramkarz. Myśleniczanie w tym spotkaniu stworzyli sobie wiele sytuacji i wcale nie powinni tego meczu przegrać, stało się inaczej i znów w obozie trenera Pawła Karasia pozostał niedosyt.
www.orzelmyslenice.pl
Relacja Złomeksu
Ostatnia sobota października należała do podopiecznych Tomasza Kępskiego. Po dwóch porażkach z rzędu Złomex zwyciężył w Myślenicach Orła 2-1.
Początek spotkania był spokojny, a żadna z drużyn nie stworzyła sobie dobrej okazji do zdobycia bramki, poza dobrą akcją Złomeksu w 5. minucie, zakończonej bardzo niecelnym strzałem Sikory. W pierwszych 20 minutach bramkarze nie mieli zbyt wiele pracy.
W 21. minucie doskonałym strzałem z 16 metrów popisał się Sikora, a lecąca w "okienko" piłka została wybroniona przez golkipera miejscowych. Kilka sekund później futbolówka odbiła się od ręki obrońcy i mieliśmy rzut karny, a Zjednoczeni stanęli przed szansą wyjścia na prowadzenie. Wynik otworzył Przeniosło, który pewnym strzałem po ziemi zdobył pierwszą i nie ostatnią bramkę w meczu.
Gospodarze szybko chcieli odrobić jednobramkową stratę i byli blisko, lecz mocny strzał z 20 metrów zakończył się na poprzeczce. Po pół godziny gry braniczanie ponownie mogli cieszyć się ze zdobytej bramki. Świetne dośrodkowanie Małoty zakończył spokojnym strzałem Przeniosło i Złomex prowadził 2-0.
Orzeł grał coraz lepiej, czego konsekwencją była zdobyta w 40. minucie bramka. Zamieszanie i brak komunikacji w polu karnym Złomeksu zakończyło się mocnym strzałem w "długi" róg bramki i golem. Ostatnie minuty pierwszej połowy goście kończyli w 10, gdyż w jednym ze starć ucierpiał lewy obrońca beniaminka Górka i musiał opuścić plac gry.
Druga odsłona meczu była bardzo podobna. Po godzinie gry Złomex niemal cieszył się ze zdobycia gola, lecz uderzający z bliskiej odległości Zegarek nie trafił do pustej bramki. Wraz z upływającymi minutami emocje rosły, a goniący wynik Orzeł był coraz bliższy wyrównania.
Myśleniczanie próbowali różnych sposobów, by pokonać dobrze dysponowanego Bartyzela. Strzały gospodarzy albo wpadały w ręce siedemnastoletniego golkipera Zjednoczonych, albo wędrowały daleko od bramki. Ostatnie minuty meczu były niezwykle emocjonujące, obydwa zespoły mogły zdobyć gola. Zaskoczony uderzeniem z 30 metrów Bartyzel tylko odprowadził piłkę wzrokiem, a ta na szczęście dla gości odbiła się od poprzeczki i wyleciała na aut bramkowy. Chwilę później bardzo dobra indywidualna akcja Zegarka zakończyła się podaniem do Przeniosły i uderzeniem, ale w tym starciu zwycięski okazał się Pajka. Ostatnie słowo mogło należeć do byłego napastnika Cracovii Pawła Zegarka, lecz ten nie zdołał wykorzystać sytuacji sam na sam z golkiperem Orła.
Złomex zagrał dobre spotkanie i zasłużenie odniósł skromne zwycięstwo. Mimo ciągle słabej skuteczności Zjednoczeni pokonali Orła Myślenice 2-1.
zlomex-branice.futbolowo.pl (hutniczek1950)
WIADOMOŚCI
- Ważne decyzje zarządu MZPN w sprawie IV i V ligi oraz rozgrywek młodzieżowych
- Mieczysław Weiss nie żyje
- IV liga: 2x18 drużyn, a z dwóch krakowskich klas okręgowych powstaną trzy
- Komunikat w sprawie krakowskiej Klasy Okręgowej
- Wiślanie zakończyli przygodę w Pucharze Polski, Dalin w półfinale
- Wiślanie kontynuują zwycięski marsz w Pucharze Polski
- Wiślanie w IV lidze
- PP Kraków: Dalin czeka na Wiślan lub Górnika
- Kraków: Puchar dla Wiślan, Hutnik wyeliminowany!
- Piast gromi Jordana w Wołowicach
- Ciężka przeprawa Wiślan
- Złomex zwycięski w Sułkowicach
- Pożegnanie Michała Lecha, Orzeł wygrywa z Pogonią
- Orzeł traci punkt, Jordan zyskuje dwa
- Żuławiński nie miał litości dla Rokity (FILM)
- Szczęście uśmiechnęło się do Piasta
- Złomex nie zdobył twierdzy Dobczyce
- W Proszowicach i Słomnikach nie da się grać, ale nie tylko...
- Niespodzianka w Branicach, Orzeł urwał punkty Złomeksowi
- Lider traci punkty w Krzyszkowicach
- Krakowska okręgówka wydłuża sezon, nowe terminy w innych ligach
- Orzeł stracił zwycięstwo w doliczonym czasie
- Pcimianka nie może wygrać u siebie
- Lider nie dał rady outsiderowi
- Trzy punkty z chaosu
- Złomex ukarany walkowerem
- W Pozowicach pod dyktando pcimian
- Orzeł zrewanżował się Wiślance
- Wiślanie bliżej IV ligi
- Opłaca się ambitna gra do końca
- Sezon 2013/14 zacznie się 10 sierpnia, juniorzy dwa tygodnie później
- Lepszy wróbel w garści...
- Cztery gole Wiślan przed meczem na szczycie
- Myślenicki puchar dla Dalinu (FILM)
- Raba nie leży bramkarzowi Orła
- Pcimianka miała więcej szczęścia niż Piast
- Orzeł odleciał Tramwajowi
- Zaległość sprzed pół roku: gol lidera wart trzy punkty
- Śledziejowice miały dżokera
- Ważne punkty myślenickiego Orła (FILM)
- Nagroda dla Pcimianki za ambicję
- W derbach gminy Skawina było ostro
- PP Myślenice: W finale Dalin z Orłem
- Piast szczęśliwie pokonał osłabioną Gościbię
- Pcimianie dogonili Orła
- Młoda Pozowianka obroniła zwycięstwo nad Lotnikiem
- PP Myślenice: Pcimianka zagra z Dalinem
- Protest piłkarzy Lotnika
- Remis Wiślan w Dobczycach
- Orzeł przerwał serię Piasta (FILM+FOTO)
starsze wiadomości >>>


