Wiślanka gra dobrze w tym sezonie i potwierdziła to pokonując na wyjeździe Wiślan.
Goście byli osłabieni brakiem kilku podstawowych zawodników, ale wygrali zasłużenie, mieli więcej sytuacji bramkowych i okazali się skuteczniejsi. Zespół z Grabia prowadził 2-0, a w 28. minucie powinien był strzelić trzeciego gola. Anioł nie wykorzystał jednak karnego, jego strzał obronił bramkarz miejscowych. Póżniej jednak zawodnik Wiślanki się zrehabilitował i to podwójnie, zdobywając dwie bramki głową.
Najładniejszą bramkę meczu uzyskał Sikora trafiając z 10 metrów z woleja.
Gospodarze stracili 3 gole po stałych fragmentach gry, a kończąc mecz w dziesiątkę (czerwona kartka w 83. minucie) zdołali poprawić swój dorobek bramkowy.
ak, mn