Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > V liga (Kraków II)
Jedyni bez porażki

Wiślanie Jaśkowice - Gościbia Sułkowice 1-1 (1-0)


1-0 Wcisło 15
1-1 M. Stokłosa 88 (wolny)
Czerwona kartka: Woźniak (Wiślanie, 88).
WIŚLANIE: Chmura - Wąsik (70 Laskowski), Maciej Morawski, Woźniak, Łukasik - Rzeszótko (60 Sady), Michał Morawski, Kazek, Ignyś - Ankowski (80 Ignacok), Wcisło.

Gościbia wywiozła cenny punkt z wyjazdu do Wiślan i pozostała, wraz ze swoimi rywalami z Jaśkowic, bez porażki w tym sezonie.

Na boisku toczyła się przez 90 minut walka, głównie w środkowej strefie, gdzie jednak zawodnicy obu drużyn nie umieli poszanować piłki, prawidłowo jej rozegrać, umiejętnie przytrzymać, a co najważniejsze - stworzyć napastnikom dogodne sytuacje. W pierwszej połowie oba zespoły miały zaledwie po jednej stuprocentowej okazji. Z bramki cieszyli się tylko gospodarze, którzy rozklepali obronę Gościbi. W pięknej, trójkowej akcji wzięli udział Ignyś, Wcisło i Michał Morawski, ten ostatni w finalnej fazie podał w "uliczkę" do Wcisły, który uderzył po "długim".

Jeśli chodzi o gości, to ich dotychczasowy najlepszy strzelec Maciej Biela ograł dwóch obrońców Wiślan i będąc sam przed bramkarzem posłał futbolówkę obok słupka.

Po przerwie gra toczyła się tak samo jak w pierwszej połowie, czyli w środkowej strefie boiska. Wiślanie nastawili się na kontry, skutecznie rozbijając ataki piłkarzy Gościbi. Przy okazji oddali dwa bardzo groźne strzały (Kazek), które w znakomitym stylu wybronił bramkarz gości Wiesław Światłoń. Był on po raz kolejny bardzo mocnym punktem swojej drużyny, ratując ją przed utratą bramek.

W 88. minucie Gościbia wykonywała rzut wolny z bocznego sektora, faulowany był Jakub Wyrwała. Jeden z obrońców Wiślan nie wytrzymał ciśnienia i naubliżał sędziemu głównemu, za co otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę. Rzut wolny na bramkę dającą jedno "oczko" zamienił Mariusz Stokłosa, który perfekcyjnie umieścił piłkę w "krótkim" rogu bramki gospodarzy.

Po meczu trener Gościbi Ryszard Kruk powiedział: - Być może będziemy jedynym zespołem, który wywalczył tutaj punkt, gdyż jest to specyficzny rywal i zarazem specyficzny teren do grania.

JP (Gościbia), ST

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty