Wiślanie pokonali w meczu czołowych drużyn grupy II krakowskiej okręgówki Rabę i zostali wiceliderem tabeli.
Wiślanie Jaśkowice - Raba Dobczyce 4-0 (0-0)
1-0 Wcisło 53
2-0 Kazek 59
3-0 Ignyś 65
4-0 Kłyś 78
WIŚLANIE: Chmura - Sady, Maciej Morawski (80 J. Morawski), Woźniak, Łukasik (65 Lachowski) - Rzeszótko, Meus, Kazek (73 Ankowski), Ignyś, Kłyś - Wcisło.
W I połowie oba zespoły skupiły się na walce w środku polu i nie stworzyły klarownych sytuacji. Gole padły dopiero po przerwie i wszystkie - aż cztery - zdobyli gospodarze.
Przy pierwszym trafieniu pomogli im obrońca i bramkarz Raby. Ich nieporozumienie wykorzystał Wcisło, który przejął piłkę i uderzył do pustej bramki. Niebawem podwyższył Kazek, w zamieszaniu po rzucie rożnym wbijając futbolówkę do siatki. Trzeci gol dla zespołu z Jaśkowic padł po błędzie bramkarza gości, który wybijając piłkę trafił we Wcisłę. W efekcie Ignyś nie miał problemu, by ją skierować do "pustaka". Wynik ustalił Kłyś, który dostał prostopadłe podanie od Ignysia i nie zmarnował sytuacji "sam na sam".
Goście od stanu 3-0 grali w dziesiątkę (czerwona kartka za dwie żółte).
st