Słomniczanka Słomniki - Clepardia Kraków 3-0 (1-0)
1-0 Mateusz Wolko
2-0 Wojciech Szewczyk
3-0 Mateusz Wolko
SŁOMNICZANKA: Iliński - Jaworski, S. Ciałowicz, Wierzbiński (18 P. Ciałowicz), Grzywacz, Zaranek, Szewczyk (83 Szwagrzyk), Zadencki, Wolko (80 Drożniak), B. Piwowarski, Okere (86 M. Strona).
Do przerwy było 1-0. Okere zagrał w "uliczkę" do Wolki, który sfinalizował akcję. W II połowie gospodarze dołożyli dwa gole. Najpierw po wrzutce z wolnego do siatki głową trafił Szewczyk, a wynik ustalił Wolko, który dostał podanie od Ilińskiego, pobiegł z piłką od środka boiska i gdy obrońcy gości myśleli, że będzie podawał do kolegi z drużyny, strzelił do bramki.
Krakowianie grali od 40. minuty w dziesiątkę (czerwona kartka za dwie żółte).
- 3-0 to najniższy wymiar kary dla gości. Spokojnie mogło być trzy razy tyle, a Clepardia miała może jedną sytuację w całym meczu. Byliśmy naładowani od samego początku, bo wiadomo, że musimy wygrywać, aby się utrzymać... - powiedział Artur Gaweł, trener Słomniczanki.
st
(+slomniki.futbolowo.pl)