Garbarnia Kraków - Wisła Kraków 3-4 (1-1)
Gole: Cebula 2, Stokłosa - Skórski, Czekaj, P. Marzec, Chrapek
GARBARNIA: Konrad Wrubel, Michał Feret-Guja - Filip Zelek, Marcin Zawartka, Maciej Swaryczewski, Mateusz Cebula, Mariusz Stokłosa, Sebastian Kłapcia, Mateusz Pytel, Sławomir Dudzicki, Mateusz Homoncik, Artur Krzeszowiak, Gentijan Haxhijaj.
WISŁA: Dawid Marzec, Paweł Skórski, Michał Czekaj, Patryk Marzec, Adrian Stanek, Michał Chrapek, Damian Skołorzyński, Michał Nalepa, Krzysztof Wróbel, Mateusz Arian, Jakub Ochman, Paweł Pawlus, Marcin Adamski.
Do przerwy było 1-1, po dosyć wyrównanej grze. Prowadzenie objęli piłkarze spod znaku Białej Gwiazdy, gola po szybkiej akcji zdobył Michał Chrapek. Brązowi wyrównali po błędzie obrońcy rywali Michała Czekaja. Mariusz Stokłosa wyłuskał mu piłkę i podał do Mateusza Cebuli, który tylko dołożył nogę.
W II połowie Czekaj zrehabilitował się strzelając jedną bramkę, a wiślacy prowadzili już 4-1. Garbarnia zdobyła jednak 2 gole i w końcówce było sporo emocji, gdyż oba zespoły miały sytuacje bramkowe.
st