Do przerwy 0-7...
Glinik Gorlice - Dunajec Nowy Sącz 1-7 (0-7)
0-1 Surma 1
0-2 Surma 7
0-3 samob. 14
0-4 Surma 23
0-5 Szambelan 31
0-6 Jabłoński 38
0-7 Michalak 45
1-7 Rachel 55 (karny)
DUNAJEC: Kociołek - Ciągło (60 Zawada), Borzęcki, Uroda, W. Zapart, Ligarski, Majka (80 Sekuła), Jabłoński (55 Zając), Michalak (65 Hyclak), Szambelan (70 J. Zapart), Surma (46 Zygmunt).
Glinik niespodziewanie wysoko przegrał z Dunajcem, aż 1-7 (do przerwy 0-7!). Sądeczanie dzięki temu zwycięstwu opuścili ostatnie miejsce w tabeli i mają jeszcze nadzieję na pozostanie w MLJS.
Mecz bardzo dobrze ułożył się dla gości. Już pierwsza akcja przyniosła prowadzenie. Szambelan w zamieszaniu na 5. metrze podał do Surmy, który dopełnił formalności. W kolejnej akcji znów Surma wpisał się na listę strzelców. W 14. minucie Michalak dośrodkował z prawej strony, Szambelan lekko zmienił tor lotu piłki, a obrońca gospodarzy wpakował ją niefortunnie do własnej bramki. W 23. minucie Surma zanotował hat-trick, uderzeniem w "krótki" róg. Później Szambelan wykorzystał błąd bramkarza, który wypuścił futbolówkę. Następnie Jabłoński wykończył zespołową akcję - piłka przeszła jak po sznurku z prawej strony do lewej, przy golu asystował Majka. Tuż przed przerwą padł siódmy gol dla Dunajca. Michalak wyszedł sam na sam z bramkarzem, nie dając mu szans. Glinik w pierwszej połowie nie zagroził bramce gości, poza jednym groźnym strzałem tuż nad poprzeczką.
Druga połowa rozpoczęła sie od ataków Glinika. Zawodnicy Dunajca, nieco rozluźnieni, zaczęli popełniać błędy i w 55. minucie sędzia podyktował rzut karny za faul Borzęckiego. Jedenastkę wykonał Krystian Rachel.
Później wszystko wróciło do normy i sądeczanie znów przejęli inicjatywę tworząc kolejne dobre okazje do podwyższenia. Najlepsze mieli Zając, Zygmunt, J. Zapart i Hyclak, ale nie zdołali pokonać bramkarza Glinika.
dunajec-u19.futbolowo.pl