Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Juniorzy starsi > Małopolska Liga JS
ME: Remis Białej Gwiazdy z Podbeskidziem2012-08-26 19:21:00

Wisła zremisowała 2-2 z Podbeskidziem w meczu 2. kolejki Młodej Ekstraklasy. Krakowianie dwa razy przegrywali i dwa razy doprowadzali do wyrównania, a w końcówce stworzyli sobie kilka sytuacji do zdobycia zwycięskiej bramki, jednak ostatecznie podzielili się punktami z przeciwnikiem.


Młoda Ekstraklasa: Wisła Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-2 (1-2)

0-1 Wentland 15
1-1 Sikorski 36
1-2 Ostrowski 43
2-2 Szewczyk 77
Sędziował Tomasz Krawczyk (Piotrków Tryb.).
WISŁA: Kocoń – Jovanović (29 Oleksa), Moskal, Lepiarz, Kolanko – Downar-Zapolski (46 Kościelniak), Szewczyk, Pułka, Czapa (74 Karłowicz) – Sikorski, Kamiński.
PODBESKIDZIE: Danowski – Miroski, Dancik, Krawczyk, Wentland – Zelek (46 Zakrzewski), Reiman, Fabisiak (46 Koman, 56 Patron), Niechciał (46 Iskrzycki) – Nowak, Ostrowski.

Kwadrans po rozpoczęciu meczu padł pierwszy gol – dla Górali. Patryk Wentland wykorzystał fakt, że Jan Kocoń był wysunięty i przelobował golkipera Białej Gwiazdy. 16 minut później gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania, ale po zagraniu Michała Szewczyka w pole karne rywali z prawej strony, Daniel Sikorski z najbliższej odległości trafił w bramkarza. W 36. minucie napastnik naprawił jednak swój błąd: wykorzystując potknięcie obrońcy Podbeskidzia przejął futbolówkę, ominął golkipera i wpakował ją do pustej bramki. Podopieczni trenera Tomasza Kulawika niedługo cieszyli się z remisu. Jeszcze przed przerwą akcję swojej drużyny celnym strzałem na 2-1 wykończył Adrian Ostrowski.

Po zmianie stron stroną przeważającą była Wisła, która uparcie dążyła do zdobycia wyrównującego gola. Na bramkę Podbeskidzia strzelali Dawid Kamiński, Dominik Kościelniak i kilka razy Michał Szewczyk, ale do 77. minuty ich próby były nieudane. Wtedy kapitan wiślackiej jedenastki uderzył zza linii 16 metrów, Danowski obronił strzał, jednak wypuścił piłkę, która odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty