Cracovia jest liderem Ligi Makroregionalnej Juniorów Starszych przed ostatnią kolejką. Dziś Pasy zremisowały bezbramkowo z KSZO, a ten punkt jest dla krakowian bardzo ważny w kontekście decydującego o prymacie starcia z Sandecją, w najbliższą sobotę.
Cracovia - KSZO Junior Ostrowiec Świętokrzyski 0-0
CRACOVIA: Drzewiecki - Łucarz, Piekarski, Moskal, Słowiak (60 Bieszczanin) - Dudek, Kapustka, Wdowiak (85 Dębowski) - Piątek (55 Klimczyk), Ropski (75 Kowalówka), Szewczyk.
KSZO-JUNIOR: Zacharski - Czaja (73 Larkowski), Karasek, Górski, Barański, Adamczyk (16 Mikosa), Sołtykiewicz, Łuszcz (50 Kwaśniński), Czajkowski, Sulima (71 Dudek), Wielgus (46 Bąk).
Podopiecznym trenera Pawła Zegarka wystarczy z sądeczanami zremisować, by awansować do finałów mistrzostw Polski, które odbędą się za dwa tygodnie.
W I połowie spotkania z KSZO nie działo się wiele. Opady deszczu w ostatnim czasie sprawiły, że grano na sztucznej murawie, która sprzyjała gościom. Juniorzy z Ostrowca ustawili obronę na dwudziestym, trzydziestym metrze i miejscowym ciężko było się przez nią przebić.
Gra ożywiła się po przerwie, sytuacje bramkowe mieli jedni i drudzy. Jedni i drudzy mogli wygrać, ale obu zespołom zabrakło skuteczności i szczęścia. Przyjezdni, którzy atakowali z kontry, najlepszą okazję mieli z rzutu wolnego pośredniego z 8 metrów, gdy piłka po ręce świetnie interweniującego Drzewieckiego trafiła w słupek. Pasy wypracowały trzy dobre sytuacje. Zaraz po swoim wejściu na boisko Klimczyk po błędzie środkowego obrońcy rywali znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale szansy nie wykorzystał. Później został zablokowany przy strzale z 12 metrów, a z kolei Szewczyk po ładnej akcji zespołowej uderzył z 14 metrów, lecz golkiper gości popisał się skuteczną obroną.
- Mamy przed ostatnim meczem punkt przewagi. Sandecja musiałaby wygrać, aby nas wyprzedzić. Zrobimy w sobotę o godzinie piętnastej wszystko, aby tak się nie stało - zapowiada Paweł Zegarek, trener juniorów Cracovii.
RST (sportowetempo.pl)