26 czerwca 2010 pisaliśmy tak:
Juniorzy starsi Orląt Rudawa mają, zgodnie z komunikatem Komisji Gier PPN Kraków wywieszonym na stronie internetowej Podokręgu, wyznaczony termin zaległego meczu w II lidze (gr. B) z Płomieniem Jerzmanowice na 30 czerwca.
Tymczasem okazało się, że Płomień czekał na drużynę z Rudawy wczoraj, czyli... 25 czerwca!
- Zadzwonili do mnie z Płomienia i pytają dlaczego nie przyjechaliśmy na mecz, bo oni czekali na boisku, był też sędzia. Ja na to, że przecież mamy grać 30 czerwca! - mówi Łukasz Marszałek, trener Orląt. - Nikt nas nie powiadomił, że termin meczu został przyspieszony. Ani telefonicznie, ani listownie. Na stronie internetowej też jest podany termin 30 czerwca!
W komunikacie o obsadzie sędziowskiej jeszcze dwa dni temu mecz Płomienia z Orlętami był wyznaczony na 30 czerwca. Termin 25 czerwca pojawił się we wczorajszej aktualizacji w godzinach popołudniowych. Skąd i dlaczego? Tego nie wiemy, podobnie jak nie wie tego drużyna Orląt.
4 lipca 2010 ukazał się komunikat 23 Komisji Gier PPN Kraków:
Komisja Gier PPN Kraków przyznała walkower 3-0 dla Płomienia, gdyż - jak podano w komunikacie nr 23 - Orlęta nie stawiły się... 26 czerwca na boisku w Jerzmanowicach (tu miał się obyć mecz).
Naszym zdaniem, to decyzja niezrozumiała, zwłaszcza że mecz miał się odbyć 30 czerwca i został przesunięty w nieznanych okolicznościach na 25 czerwca (ale nie na 26...).
RK