GKS Jastrzębie - Concordia Piotrków Trybunalski 1-0 (0-0)
1-0 Hajczuk 68
Sędziował Artur Mital (Ciechanów). Żółte kartki: Wolan, Juszkiewicz. Widzów 600
GKS Jastrzębie: Paś - Chrabąszcz, Smarduch, Kopacz, Filipe - Kopacz (46 Hajczuk), Kostecki, Szwarga (79 Jadach), Milkowski (66Horubała, 90 Gorzała) - Wawrzyczek, Łaciok.
Concordia: Kaniecki - Moliński, Kaciczak, Karasiak, Jabłecki (82 Błachowicz) - Bortnik (77 Zaor), Juszkiewicz, Wrzesiński, Stolarski (70 Wiśniewski), Kukułka - Wolan.
Po niezwykle zaciętym widowisku podopieczni Wojciecha Boreckiego dopisują do swojego konta kolejne trzy punkty. Rozgrywany przy nieustannym deszczu mecz zaległej 25. kolejki przeciwko Concordii Piotrków Trybunalski okazał się dla GKS-u najtrudniejszą przeprawą przy Harcerskiej w rundzie wiosennej. Dzięki bramce Bartosza Hajczuka piłkarze GieKSy w wiosennych bojach mają na swoim koncie 18 punktów, co daje obecnie trzecią pozycję w tabeli wiosny.
Goście mogą być rozgoryczeni zwycięstwem gospodarzy. Concordia stworzyła więcej sytuacji podbramkowych i zagrała o klasę lepiej niż bijący się o zaplecze ekstraklasy Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Jednak 12 maja to podopiecznym Wojciecha Boreckiego dopisało szczęście. Szkoleniowec ma jednak prawo narzekać. Mimo włożonej pracy i zdobytych punktów sytuacja kadrowa pozostawia wiele do życzenia, a niektórzy piłkarze postanowili nie pomagać kolegom. Cieszy fakt, że pozostali mimo wszystko wypruwają flaki, a celują w tym wychowankowie Szkółki Piłkarskiej MOSiR Jastrzębie, którzy po raz kolejny udowodnili swoją wartość. Jeden z nich, Bartosz Hajczuk, zdobył gola na wagę kompletu punktów.
www.gksjastrzebie.com