Beniaminek I ligi, termalica Bruk-Bet Nieciecza, wygrał w meczu sparingowym z beniaminkiem ekstraklasy - Górnikiem Zabrze 3-2. Spotkanie zostało rozegrane w Zakopanem na Stadionie Lekkoatletycznym COS OPO.
Górnik Zabrze - LKS Nieciecza 2-3
0-1 Cios 14
0-2 Kwiek 48
1-2 Świątek 68
1-3 Trafarski 93
2-3 Sikorski 120
Termalica, I i II kwarta: Budka - Cios, Jacek, Piszczek, Kubowicz - Kot, Piątek, Metz, D. Kwiek - Smółka, Ryguła; III i IV kwarta: Kiercz, (Prokop), Wójcik, Cygnar, Czarny, (Kleinschmidt), Szałęga, Fedoruk, Zontek, (Fijał), Zarzycki, Szczoczarz, Trafarski, Jędryka.
Górnik: (I kwarta): Stachowiak - Bemben, Pazdan, Kopacz, Magiera - Mańka, Gołoś , Cebula, Bębenek - Trznadel, Leszczak; II kwarta: Stachowiak (40 Nowak) - Bemben, Pazdan, Kopacz (46 Mańka), Magiera - Mańka (40 Bębenek), Cebula, Gierczak, Jonczyk - Sikorski, Leszczak; III kwarta: Nowak (80' Skorupski) - Danch, Banaś, Jop, Marciniak - Bębenek (75 Bonin), A. Kwiek, Gierczak (66 Balat), Wodecki - Zahorski, Leszczak (66 Świątek); IV kwarta: Skorupski - Danch, Banaś, Jop, Marciniak - Bonin, A. Kwiek, Balat, Wodecki - Zahorski (105 Sikorski), Świątek.
W barwach Bruk-Betu zagrali oprócz pozyskanych już Bartłomieja Piszczka, Karola Piątka, Damiana Jędryki i Krzysztofa Kiercza, także pomocnik Dawid Kubowicz (ostatnio we Flocie, zawodnik Wisły Kraków) oraz bramkarz Paweł Zarzycki ze Stali Stalowa Wola.
Mecz potrwał łącznie 120 min ( 4 x 30 minut). Od pierwszych minut niecieczanie na stadionie Centralnego Ośrodka Sportu i Przygotowań Olimpijskich w Zakopanem rozpoczęli ostry pressing, na którego efekty nie trzeba było długo czekać. W 17 min było już 0-1. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkowywał Karol Piątek, a najwyżej do główki wyskoczył Jan Cios, który skierował piłkę do bramki Górnika Zabrze. W pierwszej części swoją okazję do zdobycia gola miał jeszcze Kot, ale piłka po jego strzale poszybowała ponad poprzeczką bramki zabrzan. W 45 min Metz prostopadłym podaniem świetnie obsłużył Kwieka, który strzałem w długi róg zdobył drugą bramkę dla niecieczan.
Przed rozpoczęciem III części na placu gry pojawili się wszyscy gracze rezerwowi Bruk-Betu. Ich gra nie wyglądała tak dobrze, jak wcześniej, co wykorzystali piłkarze Nawałki. W 10 min III części gry bramkę z najbliższej odległości zdobył Świątek. Niedługo później swoich sił w polu karnym próbował Fedoruk, ale jego strzał okazał się niecelny. Tuż przed zakończeniem III części swojego drugiego gola mógł zdobyć Kwiek, ale futbolówka po jego strzale minęła słupek bramki Górnika.
W 5 min IV części gry niecieczanie zdobyli trzeciego gola w tym meczu. Po zagraniu z prawej strony piłkę głową zdobył Piotr Trafarski. Chwilę później pięknym strzałem z "nożyc" popisał się Szczoczarz, jednak bramka nie została uznana, bo strzelec był na spalonym. Tuż przed zakończeniem meczu wynik ustalił Sikorski, który zdobył drugiego gola dla piłkarzy Nawałki.
ST/termalica.bruk-bet.nieciecza.pl/gornik.zabrze.pl
Aktualizacja 11:07;2010, 11:05