Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa
Jagiellonia w pucharach, Frankowski królem strzelców

 

Jagiellonia Białystok - Ruch Chorzów 2-1 (1-0)

0-1 Jankowski 43

1-1 Frankowski 53

2-1 Grodzicki 78 (samob.)

Sędziował: Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Kašćelan, Hermes, Kupisz - Dokić, Piech. Czerwona kartka: Dokić (Ruch, 64. minuta, za drugą żółtą). Widzów: 6.000.
Jagiellonia: Sandomierski - R. Grzyb (68 Norambuena), Skerla, Kijanskas, Pejović - Kupisz, Hermes, Kašćelan (82 Lato), Makuszewski (46 M. Burkhardt) - Seratlić - Frankowski.
Ruch: M. Peškovič - Nykiel, Grodzicki, Dokić, Szyndrowski - W. Grzyb (66 Stawarczyk), P. Lisowski, Komac, Janoszka - Jankowski (85 Zieńczuk), Olszar (59 Piech).

 

W trakcie ostatniego meczu puchary europejskie oddalały się i przybliżały do Jagiellonii, ostatecznie w nich zagra, po raz drugi w historii. - Dostałem również mnóstwo SMS-ów z Polski z gratulacjami, że Jagiellonia po raz drugi z rzędu gra w pucharach, jedynie w Białymstoku nie są wszyscy zadowoleni, bo chcieliby być wyżej, ale nie wszystko da się zrobić tak jakby się chciało - mówił po meczu z Ruchem trener Michał Probierz. - Ja też jako trener chciałem zdobyć mistrzostwo Polski czy też wicemistrzostwo, ale czwarte miejsce też jest sukcesem, bo gwarantuje puchary. W historii Jagiellonii jeszcze tak wysokiego miejsca nie było. Trzeba docenić chłopaków, że pomimo wielu bardzo trudnych momentów w tej rundzie począwszy już od okresu przygotowawczego zdołali wywalczyć to miejsce pucharowe i 30 czerwca Jagiellonia zagra swój trzeci mecz w Lidze Europy. Dziękuję zawodnikom, że w tym najważniejszym momencie potrafili się podnieść, bo przez cały sezon przegrywając wielokrotnie 0:1 Nie udało nam się wygrać meczu, a dzisiaj tego dokonali. Gratuluję również Tomkowi Frankowskiemu zdobycia korony króla strzelców, bo zarówno dzisiaj jak i w całym sezonie zdobywał bardzo ważne bramki w trudnych momentach.

ST/jagiellonia.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty