Korona Kielce - Ruch Chorzów 0-1 (0-1)
0-1 Jankowski 29
Sędziował Włodzimierz Bartos z Łodzi. Żółte kartki: Grzyb, Grodzicki. Widzów 8500.
KORONA: Małkowski - Markiewicz (81 Malarczyk), Hernani, Stańo, T. Lisowski - Korzym, Lech, Vuković, Andradina (46 Puri), P. Sobolewski (71 Janczyk) - Niedzielan.
RUCH: Perdijić - Dokić (46 Jakubowski), Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski - Grzyb, Malinowski (90 Janoszka), P. Lisowski, Komac (77 Pulkowski), Zieńczuk - Jankowski.
Dość nieoczekiwanie piłkarze Ruchu Chorzów pokonali w Kielcach Koronę 1-0. Jedyny gol padł w niecodziennych okolicznościach. Strzelał Komac, piłka zatrzymała się na linii bramkowej i Jankowski wepchnął ją do siatki!
- Nie mieliśmy pomysłu na grę - podsumował trener gospodarzy Marcin sasal, którego poyzcja w klubie jest mocno zachwiana.
- Zagraliśmy konsekwentnie, pozmieniałem ustawienie i tym chyba zaskoczyliśmy Koronę - dodał szkoleniowiec Ruchu, Waldemar Fornalik.
st