Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa
Przerwa w Lubinie trwała 55 minut

Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 1-0 (1-0)

1-0 Woźniak 5
Sędziował Radosław Trochimiuk (Ciechanów) Żółte kartki: Isailović, G. Bartczak, Horvath, M. Bartczak, Ekwueme, Hanzel - Szmatiuk, Budziński
Zagłębie Lubin: Bojan Isailović - Grzegorz Bartczak, Sergio Reina, Csaba Horvath, Costa Nhamoinesu - Łukasz Hanzel, Mateusz Bartczak, Martins Ekwueme - Amer Osmanagić (75. Traore), Duszan Djokić (62. Kędziora), Arkadiusz Woźniak (90. Kocot).
Arka Gdynia: Norbert Witkowski - Marciano Bruma, Maciej Szmatiuk, Michał Płotka, Emil Noll, Marcin Budziński, Miroslav Bożok, Paweł Zawistowski (63. Ivanovski), Filip Burkhardt (46. Labukas), Denis Glavina, Joseph Mawaye (84. Wilczyński).

W meczu 4. kolejki Ekstraklasy, Zagłębie Lubin pokonało przed własną publicznością Arkę Gdynia 1-0. W przerwie meczu nastąpiła awaria oświetlenia na stadionie, druga połowa rozpoczęła się po 55 minutach przerwy.

Strzelcem jedynej bramki dla Zagłębia został Arkadiusz Woźniak, który już w 5. minucie meczu wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Zagłębie nie oddało go do końca, mimo rozpaczliwych ataków Arki w końcówce spotkania. W przekroju całego meczu jednak, to Miedziowi prezentowali się lepiej a Arka miała spore kłopoty ze skonstruowaniem groźnych akcji podbramkowych.

Bohater meczu: Bojan Isailović (Zagłębie)
Golkiper Miedziowych uratował trzy punkty swojej drużynie, broniąc w świetnym stylu uderzenie z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry.

Tak padła bramka:


1-0 Woźniak 5

Arkadiusz Woźniak wykorzystał nieporozumienie między obrońcami Arki i wpakował piłkę do siatki obok bezradnego Norberta Witkowskiego.

ASInfo

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty