W pierwszym spotkaniu 11. kolejki ekstraklasy Arka Gdynia zremisowała bezbramkowo z Jagiellonią Białystok. "Żółto-niebiescy" nie potrafili udokumentować olbrzymiej przewagi, którą wypracowali sobie po czerwonej kartce dla Dariusza Jareckiego już 44. minucie gry.
To, że kibice nie zobaczyli w tym spotkaniu bramek nie jest wynikiem słabej dyspozycji napastników obu drużyn, ale golkiperów. Zarówno Andrzej Bledzewski, jak i Grzegorz Sandomierski w beznadziejnych wydawałoby się sytuacjach ratowali swoje drużyny od utraty gola.
Na uwagę zasługuje fakt, że młodziutki Sandomierski nie puścił bramki już od pięciu ligowych spotkań, a wliczając do tego mecz REMES Pucharu Polski z GKS-em Tychy to już 6 pojedynek, w którym zachował czyste konto.
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 0-0
Sędziował: Mariusz Trofimiec (Kielce). Żółte kartki: Wachowicz, Lubenow - Jarecki, Norambuena, Bruno, Sandomierski. Czerwona kartka - Jarecki (44, za dwie żółte)
ARKA: Bledzewski - Kowalski, Szmatiuk, Siebert, Płotka - Labukas (71 Trytko), Mrowiec, Ława, Lubenow, Sakalijew (58 Burkhardt) - Wachowicz (83 Sokołowski).
JAGIELLONIA: Sandomierski - Lewczuk, Skerla, Cionek, Norambuena - Reich, Hermes, Bruno, Jarecki - Frankowski (88 Jezierski), Grosicki (90+2 Hlavaty).