Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa
Maaskant: Nasz plan to dziewięć punktów2010-11-19 14:25:00

Piłkarze Wisły Kraków rozegrają w tym roku jeszcze trzy spotkania. – Nasz plan to dziewięć punktów – zaznacza trener Robert Maaskant. W niedzielę jego podopieczni zmierzą się z Zagłębiem Lubin. Początek o godzinie 14:45.


W ostatnich kolejkach wiślacy mierzyli się ze znacznie wyżej notowanymi drużynami oraz Cracovią w derbach, które oczywiście cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem. Zdecydowanie mniej emocji wywołuje przyjazd Zagłębia, stąd w pełni zasadne wydaje się pytanie o mentalne przygotowanie zawodników. – Szlagierów nie gra się co tydzień. Moją rolą jest, aby motywacji nie zabrakło nawet wtedy, gdy występujemy przeciwko słabszemu rywalowi – tłumaczy holenderski szkoleniowiec.

Jak będzie wyglądał wyjściowy skład Wisły przeciwko „miedziowym”? Maaskant – zgodnie z wcześniejszymi praktykami – nie odkrył kart: - Znam powiedzenie, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Niemniej ja wystawiam go na gruncie obserwacji treningów i zapotrzebowania ze względu na zadania przeciwko konkretnemu przeciwnikowi.

- Zagłębie rozgrywa swoje najlepsze mecze przeciwko drużynom z czołówki, ponieważ dostosowuje się do ich poziomu. Myślę, że jest to jedna z ekip, która stara się grać piłką, a nie jedynie bazować na przygotowaniu siłowym
– ocenia podopiecznych Marka Bajora, którzy dotychczas zgromadzili w swoim dorobku 16 punktów i plasują się w dolnej części tabeli.

Maaskant jest zadowolony z sytuacji kadrowej. Zawodnicy, którzy przebywali na zgrupowaniach reprezentacji, wrócili bez urazów i w dobrej formie, a Wojciech Łobodziński rozpoczął indywidualne treningi. – Na razie wygląda to obiecująco – podkreśla. Jest również usatysfakcjonowany postępami czynionymi przez Łukasza Gargułę, który w poprzednim sezonie jedynie dwukrotnie pojawił się na boisku w meczu ligowym. – Z każdym tygodniem prezentuje się coraz lepiej. Ale wiem, że stać go na więcej – dodaje.

rb


maaskant w 41.jpg


WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty