Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa
Maaskant: Potrzebuję „twardzieli”2010-10-22 15:13:00

- Jesteśmy pod presją. Potrzebuję „twardzieli”, którzy wystąpią przed szereg i powiedzą: jesteśmy gotowi na podjęcie odpowiedzialności – mówi trener Robert Maaskant przed sobotnią potyczką Wisły Kraków z Lechią Gdańsk, w której postara się przezwyciężyć passę pięciu meczów bez zwycięstwa.


Maaskant nie ukrywa, że znalazł się w nieznanej sobie wcześniej sytuacji. – Kiedy prowadziłem RBC Roosendaal mieliśmy spotkanie, którego wagą było utrzymanie. To był jednak mały klub, a tutaj naszym celem jest mistrzostwo – opowiada. W przełamaniu kryzysu nie pomogą na pewno Wojciech Łobodziński, Mateusz Kowalski, Rafał Boguski i Łukasz Burliga. Niepewny jest również występ Serge Branco.

- W porównaniu do ubiegłego tygodnia będzie kilka zmian, ale najpierw poinformuję o tym zawodników. Jest szansa, że od pierwszej minuty wystąpi Andraż Kirm, który pozytywnie mnie zaskoczył – zapowiada Holender, liczący na odblokowanie się ofensywnych graczy. Otwarcie mówi jednak o tym, że zespół musi sobie stwarzać więcej sytuacji. W innym wypadku o ujarzmienie talentów strzeleckich będzie niezwykle trudno.

Po 9. kolejkach gdańszczanie plasują się na trzeciej pozycji, na co zapracowali sobie między innymi efektownymi zwycięstwami nad Górnikiem Zabrze i Legią Warszawa. Maaskant docenia klasę przeciwnika: - Na pewno nie czeka nas łatwa przeprawa. Widziałem mecze z udziałem Lechii. Potrafiła się w nich utrzymywać przy piłce, a przy tym ma indywidualności. Niemniej jest nastawiona ofensywnie, a to może znaczyć, że na boisku będzie więcej miejsca i da nam większe pole do popisu.

Spotkanie cieszy się mniejszym zainteresowaniem niż te przeciwko Koronie Kielce i Śląskowi Wrocław, które zostały już rozegrane przy Reymonta. – Spodziewam się znakomitej atmosfery. Gdy Ajax przegrywa swój mecz, 50 tysięcy osób wygwizduje zawodników. My czujemy natomiast cały czas wsparcie. Ludzie nas pozdrawiają, życząc szczęścia – podkreśla.

rb


maaskant.jpg


WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty