Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Małopolska > Seniorzy > C klasa (Kraków III)
Lider na szóstkę

Słomniczanka II Słomniki - Victoria Smroków 6-0 (3-0)

1-0 Rojek 2
2-0 Rojek 27
3-0 Ciesielski 41
4-0 A. Czarny 55
5-0 Kapuściński 66
6-0 Kapuściński 79
SŁOMNICZANKA
: Szewczyk - Kleczkiewicz, Belski, G. Czarny, Ciesielski (50 Kura), Macałka, Stanek (60 Jagła), Baran (55 Kapuściński), A. Czarny (70 Kwieciński) - Kulisa, Rojek.

Liderująca w tabeli Słomniczanka bardzo dobrze rozpoczęła rundę rewanżową. Podopieczni
trenera Piotra Ciszewskiego rozgromili lokalnego rywala i tym samym zrobili kolejny krok do awansu do klasy B.

Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla gospodarzy, już w 2. minucie bramkę zdobył Jakub Rojek. Słomniczanka od samego początku dyktowała warunki gry. Gospodarze chcieli jak najszybciej wypunktować rywala. W 26. minucie meczu kolejnego gola zdobył Rojek, kończąc swoją solową akcję. W 41. minucie, po kolejnej składnej akcji, gospodarze wykonywali rzut rożny. Dośrodkowanie na bramkę zamienił strzałem głową Ciesielski. Było 3-0, do tego momentu gracze Victorii praktycznie nie zagrozili bramce gospodarzy. Sebastian Szewczyk był praktycznie bezrobotny.

Druga połowa to też zdecydowana przewaga gospodarzy. W 55. minucie poszła kolejna akcja lewą stroną, po której na 4-0 podwyższył kapitalnym strzałem Artur Czarny. Po tej bramce trener gospodarzy zdecydował się na zmiany w swoim zespole. Na boisku pojawili się kolejno Kura, Kapuściński, Jagła i Kwieciński. Szczególną skutecznością wykazał się Kapuściński. "Kapela" w 66. minucie w zamieszaniu podbramkowym podwyższył na 5-0, a niespełna kwadrans po tym zdarzeniu próbując dośrodkować zaskoczył bramkarza rywali i ku zdziwieniu wszystkich będących na tym meczu
ustalił wynik na 6-0.

TH

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty