Strażak Rączna - Powiśle Ochodza 0-2 (0-2)
0-1 Marek Sekuła
0-2 Marek Sekuła
POWIŚLE: Maślanka - Grzebinoga, Dybek, Ł. Sekuła - Cerek, Urban, Lempart, S. Sekuła, Ł. Piszczek - K. Piszczek, M. Sekuła.
Sensacja! Lider przegrał u siebie z outsiderem, mimo że Powiśle wybrało się do Rącznej w osłabionym składzie, brakowało Pospuły i kontuzjowanego Piskorza.
Przewagę mieli piłkarze Strażaka, ale brakowało im wykończenia akcji lub dobrze bronił Maślanka. Goście grali z kontry i właśnie jedną z nich wykorzystali. Sławomir Sekuła zauważył w polu karnym Marka Sekułę, zagrał mu piłkę, a ten huknął pod poprzeczkę i było 0-1. Po kilku mintach padł drugi gol, piłkę przed polem karnym przejął Krzysztof Piszczek, wbiegł w szesnastkę i podał do Sekuły, a ten trafił do "pustaka". Strażak ciągle przeważał, ale bardzo dobrze grała obrona Ochodzy.
W drugiej połowie gra była taka sama, Powiśle wychodziło z kontrami, po których bliscy gola byli Urban i Lempart, lecz dobrze bronił bramkarza Strażaka. Wynik do końca się już nie zmienił, goście odnieśli sensacyjne zwycięstwo na terenie rywala.
Powiśle