Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > B klasa (Kraków III)
Beniaminek w debiucie uległ faworytowi

Powiśle Ochodza - TS Rybitwy 3-4 (1-1)

1-0 Marek Sekuła
1-1 Daniel Adamczyk (wolny)
2-1 Dawid Piskorz
2-2 Daniel Adamczyk
2-3 Artur Janik (karny)
3-3 Krzysztof Piszczek
3-4 Daniel Adamczyk
POWIŚLE: Maślanka - Skocz, Pospuła, Ł. Sekuła - Cerek, Grzebinoga, Kapera, Urba (65 K. Piszczek), Ł. Piszczek - Piskorz, M. Sekuła.
RYBITWY: Skrzypek - Środa, Janik, Piwosz, P. Paliś - Adamczyk, Mateusz Włodarczyk (68 Gamoń), Michał Włodarczyk (82 A. Olsza I), Godyń, A. Olsza II (90 Majka) - Jopek (55 Biskup).

Faworytem byli goście, lecz mecze z beniaminkami zawsze rządzą się swoimi prawami. Lepiej zaczęli piłkarze Rybitw, którzy dobrze rozgrywali piłkę, tyle że nie mogli znaleźć drogi do bramki. Powiśle grało z kontry i właśnie po jednej z nich padł gol. Paweł Urban wyszedł zza obrońców, dograł przed bramkę do Marka Sekuły, a ten bez problemów umieścił piłkę w siatce, zdobywając pierwszego, historycznego gola dla zespołu z Ochodzy w B klasie. Goście wyrównali tuż przed końcem I połowy z rzutu wolnego - Daniel Adamczyk uderzył bardzo ładnie pod poprzeczkę.

Po przerwie znów na prowadzenie wyszło Powiśle, po golu Dawida Piskorza, który ładnym uderzeniem zza pola karnego dobił wcześniejszy strzał Marka Sekuły. Radość miejscowych nie trwała długo. Minutę później wyrównał Daniel Adamczyk wykorzystując dobre podanie od Biskupa. Prawdziwe emocje zaczęły się trochę później. Łukasz Kapera został sfaulowany w polu karnym przez Mariusza Środę, sędzia podyktował jedenastkę, lecz Łukasz Sekuła strzelił w środek bramki i golkiper Rybitw Piotr Skrzypek obronił. Akcja natychmiast przeniosła się pod pole karne Powiśla, gdzie błąd popełnił Maślanka faulując Bartłomieja Biskupa. Arbiter odgwizdał karnego dla Rybitw i było 2-3 (Artur Janik w lewy róg). Na 3-3 strzelił Krzysztof Piszczek, który po dośrodkowaniu Marka Sekuły zamknął akcję na "długim" słupku. Zwycięskiego gola goście uzyskali w 90. minucie. Biskup dograł do Adamczyka, ten strzelił z 5 m, a piłka między nogami bramkarza wpadła do siatki.

Powiśle, Rybitwy

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty