Centuria Chechło (A Olkusz) - Bronowicki Kraków (B2 Kraków) 4-4 (0-2)
Gole: Kopeć, Kazek, Jezuita 2 - G. Musiał, Kołodziejczyk, Klimczak 2
CENTURIA: Sierka - Rudy, Kazek, Oleś, Maciek (Karol) - Kulawik, Kopeć, Sadurski, Wróblewski - Jezuita, Kopeć.
BRONOWICKI: Kwarciak - S. Musiał, Kaczmarczyk, Piwowarczyk (Kociołek)- G. Musiał, Kołodziejczyk (Soczyński), Groniak, testowany (Kozynacki), Baster - Klimczak, Hrabia.
Początek należał zdecydowanie do piłkarzy z Chechła, którzy w ciągu 10 minut aż czterokrotnie znaleźli się w sytuacji sam na sam z Kwarciakiem. Tylko świetne interwencje bramkarza pozwoliły Bronowickiemu zachować czyste konto w I połowie. Krakowianie rozkręcili się dopiero w drugim kwadransie, raz za razem atakując bramkę rywali. Sytuacji było sporo, a dwie z nich zakończyły się bramkami. Na listę strzelców wpisali się Grzegorz Musiał i Piotr Kołodziejczyk, a asystowali im kolejno Michał Hrabia i Artur Baster. Wynikiem 2-0 zakończyła się pierwsza połowa, w której Bronowicki miał optyczną przewagę.
Po przerwie prowadzenie podwyższył debiutujący w zespole Michał Klimczak, który wykorzystał sytuację sam na sam, po dobrym podaniu testowanego zawodnika. Gdy wydawało się, że następne trafienia to tylko kwestia czasu, A-klasowcy zabrali się ostro do pracy. Grając z kontry stwarzali sobie mnóstwo sytuacji, z czego aż cztery w bardzo krótkim czasie zamienili na bramki. Na listę strzelców wpisali się: Mateusz Kopeć, Arkadiusz Kazek oraz dwukrotnie Norbert Jezuita. Remis krakowianom uratował nowo pozyskany w tym okienku transferowym Michał Klimczak, który ponownie wykorzystał sytuację sam na sam, a asystę przy tej bramce zanotował Piotr Kołodziejczyk.
W drugiej połowie gra była wyrównana. W końcówce obie drużyny mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, jednak brakowało skuteczności i mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 4-4.
Mecz rozegrany został na boisku w Dąbrowie Górniczej.
basti7 (Bronowicki Kraków)