Na obiektach Orła Myślenice po raz drugi zorganizowano imprezę z okazji Dnia Dziecka dla najmłodszych adeptów futbolu. Organizatorem była szkółka Kamila Ostrowskiego Orliki Myślenice, a gościnnie w turnieju udział wzięły drużyny Dalinu Myślenice i Lubomiru Wiśniowa. Impreza była otwarta dla wszystkich dzieci.
Spośród dzieci biorących udział w piłkarskich konkurencjach wyłoniono "Mistrza celności", najszybszego zawodnika w "Piłkarskim torze przeszkód", "Sprawnościowym torze przeszkód", a także przyznano "Złotego buta". Uczestnik, który po zsumowaniu osiągnięć we wszystkich kategoriach miał najwięcej punktów, zostawał "Mistrzem Sportu Dnia Dziecka z Orłem". Wszystkie nagrody przyznawano w dwóch kategoriach wiekowych, na upominki rzeczowe mogła liczyć najlepsza trójka.
Tym sposobem Mistrzem Sportu w kategorii starszej został zawodnik Lubomiru Wiśniowa - Dariusz Maj, a w młodszej najwięcej punktów zebrał Mateusz Wójtowicz z Orlików Myślenice.
Równocześnie z wyżej wspomnianymi konkurencjami rozgrywano turniej, którego zwycięzcami byli wszyscy biorący w nim udział. Gospodarze - Orliki Myślenice brały udział w trzech drużynach, a elitę uzupełniły dwie ekipy Dalinu Myślenice oraz Lubomir Wiśniowa.
Grupa A
1. Dalin II
2. Orliki II
3. Lubomir Wiśniowa
Dalin II - Lubomir 6-2
Dalin II - Orliki II 4-2
Orliki II - Lubomir 4-1
Grupa B
1. Orliki III
2. Dalin I
3. Orliki I
Dalin I - Orliki I 1-5
Orliki I - Orliki III 2-3
Dalin I - Orliki III 2-2, karne 2-3
Po zakończeniu turnieju na boisko wybiegli minipiłkarze z grupy naborowej, czyli najmłodsi wychowankowie szkółki prowadzeni przez Krzysztofa Karpetę i zagrali między sobą mecz pokazowy. Orliki zagrały z kolei przeciwko swoim tatom. Ojcowie chociaż zdobyli trzy gole, dali sobie strzelić pięć, dzięki czemu wygrały ich pociechy. Dłużne swoim mężom nie pozostały panie i jako damska reprezentacja rodziców rzuciły wyzwanie kadrze trenerskiej. Rozegrano więc dodatkowy mecz, w którym kadra trenerska wystąpiła w niecodziennych ubiorach - panowie wyszli na boisko boso i jakby prosto spod prysznica z owiniętym ręcznikiem wokół pasa. Mecz ten również dostarczył mnóstwo emocji i zakończył się wynikiem 3-3.
www.lksorzel.prv.pl