TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Prokocim Kraków - Pozowianka Pozowice 5-2 (5-0)
1-0 Tomczuk 10
2-0 Glina 34
3-0 Kucabiński 38
4-0 Glina 39
5-0 Glina 44
5-1 Klim 74
5-2 Mrowca 86
Sędziował Michał Gurgul. Żółte kartki: Małecki, Łozynyk, Dolczak, Jamróz, Krasnoszczuk, Barcik, Bystroń, Wojciechowski (dwie). Czerwona kartka: Wojciechowski (90, 2. żółta). Widzów 100.
PROKOCIM: Mleczek - Janicki (75 Kafel), Łozynyk, Tabisz, Jędruch (62 Dolczak) - Bobak, Maciarz, Tomczuk, Kucabiński (85 Traciak) - Małecki, Glina (80 Kukawski).
POZOWIANKA: Frydecki - Krasnoszczuk, Wojciechowski, Jamróz, Barcik (68 Cichórz) - Klim, Bystroń, Pawlik, Surmański (46 Kominiak) - Mrowca, Kowalówka.
Faworytem byli goście, którzy w tym sezonie wygrali wszystkie 4 wyjazdowe spotkania i do Prokocimia przyjechali jako lider. Jednak to Kolejarze udanie rozpoczęli ten mecz. W 10. minucie Kucabiński zdecydował się na indywidualną akcję, z łatwością minął dwóch rywali, odegrał Tomczukowi, któremu pozostało tylko dopełnić formalności. Rywale odpowiedzieli uderzeniem Mrowcy, który nie sprawiło Mleczkowi problemów. W 30. minucie Kowalówka uderzył z 12 metrów, ale świetnie spisał się bramkarz krakowian.
Ostatni kwadrans to popis gospodarzy. W 34. minucie Kucabiński zagrał do Gliny, a ten mimo asysty Pawlika zdołał przelobować Frydeckiego. Po chwili Kucabiński kolejną swoją indywidualną akcję zakończył strzałem z 16 metrów, który sprawił sporo problemów bramkarzowi. W 38. minucie Glina zagrał w pole karne, Maciarz źle trafił w piłkę, która mimo wszystko trafiła do Kucabińskiego, a ten posłał ją do siatki. Goście jeszcze się nie otrząsnęli, a rozgrywający świetne spotkanie Kucabiński zagrał prostopadle do Gliny, który mimo asysty obrońcy zdołał minąć bramkarza i wpisać się na listę strzelców. Gdy przyjezdni z utęsknieniem spoglądali w kierunku szatni, Kucabiński znów posłał w bój Glinę, który z własnej połowy ruszył sam na spotkanie z bramkarzem i bez problemu skompletował hat-trick zaledwie w 10 minut.
Na drugą połowę goście wyszli z mocnym postanowieniem poprawienia wyniku. Już w 46. minucie Mrowca uderzył z 12 metrów, ale niecelnie. W odpowiedzi Kucabiński minął bramkarza, ale z ostrego kąta posłał piłkę nad poprzeczką. Po chwili Kominiak przymierzył z 30 metrów, ale pewnie interweniował Mleczek. W 60. minucie Bystroń uderzył z bliska, lecz bramkarz krakowian popisał się świetną interwencją. Po drugiej stronie Kucabiński przegrał pojedynek z Frydeckim, a po chwili Glina z 20 metrów posłał piłkę tuż obok słupka. W kolejnej akcji Pozowianki Mrowca uderzył z 14 metrów i znów świetnie spisał się Mleczek. W 74. minucie w końcu jednak skapitulował. Po rzucie rożnym pokonał go z bliska Klim.
Wkrótce szansę miał Prokocim, lecz Glina przegrał pojedynek z Frydeckim. Pozowianka nie ustawała tymczasem w atakach. W 82. minucie Pawlik uderzał z bliska, ale znów świetnie spisał się Mleczek. 5 minut przed końcem meczu po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mrowca z bliska zdobył drugiego gola dla gości.
Kolejarze dostali szansę na szóstą bramkę - Maciarz został sfaulowany w polu karnym przez Wojciechowskiego, ale Frydecki obronił strzał Tomczuka z 11 metrów. W doliczonym czasie gry pomocnik Prokocimia miał okazję do rehabilitacji, ale najpierw z rzutu wolnego uderzył niecelnie, a po chwili po podaniu Kukawskiego z kilku metrów nie potrafił pokonać golkipera z Pozowic.
Po meczu trener Prokocimia Grzegorz Kmita powiedział: - Do 30. minuty było 1-0 i nic nie wskazywało na tak efektowne zwycięstwo. O sukcesie zadecydowały 4 bramki w 10 minut pod koniec I połowy, co dało do przerwy zaliczkę 5-0, którą już bardzo trudno zmarnować.
kolejarzprokocim.futbolowo.pl
WIADOMOŚCI
- PP Kraków: Atrakcyjni oldboje
- Piast Wołowice pierwszym finalistą Pucharu Starosty Krakowskiego
- Kaszowianka zdobyła Miechów
- Puchar Polski Kraków: 14 meczów w weekend (AKTUALIZACJA)
- A klasa krakowska startuje 13 sierpnia
- PSK: Wszyscy są już finalistami
- PSK: Jutrzenka męczyła się w Rudawie
- PSK: Uwaga na Juvenię
- Puchar wójta gminy Liszki: Kwartet pretendentów
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- PSK: Rozlosowano ćwierćfinały
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Bratniak stawia na młodzież
- Nowy i ostateczny podział grup w krakowskiej A, B i C klasie (AKTUALIZACJA)
- Jeziorzany zapraszają na Puchar Wójta Gminy Liszki
- PSK: Ćwierćfinaliści w komplecie
- Dragon kompletuje skład
- PSK: Najwyżej wygrała Juvenia
- Victoria ma już plan sparingów
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- A klasa krakowska: Najdrożej ma Jastrzębiec
- Spotkanie pokoleń w Nadwiślanie
- Wiadomo już kto w jakiej grupie w krakowskiej A, B i C klasie
- Kto z kim w II rundzie PSK?
- Puchar Starosty Krakowskiego: Niespodzianka w Prandocinie
- Pierwsze mecze Pucharu Starosty Krakowskiego
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Puchar wójta gminy Liszki w Jeziorzanach
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Jak co roku latem - Puchar Starosty Krakowskiego
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Końcowy akcent bramkarza Kościelnika
- Odwrotnie niż jesienią
- Baraże o awans do okręgówki - na początku lipca
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Rezerwy na szóstkę i jedynkę
- Mecz na szczycie dla Podgórza, eksligowiec nie wykorzystał karnego
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Prokocim przypomniał sobie smak zwycięstwa
- Zła passa Nadwiślanu przerwana trzema golami
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Bieżanowianka wygrała derby z Prokocimiem (FOTO)
- Głowa Zelka i przegrana lidera
- Hat-trick grającego prezesa i gol z 85 metrów
- Konkrety Wisły, rezerwy Brązowych na bakier ze skutecznością
- Zwycięski gol z "nastawionym" kolanem
- Hat trick Mateusza Siedlarza, bramkarz Żylski w roli egzekutora
- Podgórze miało pod górkę na Armaturze
starsze wiadomości >>>


