TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Victoria Kraków - Nadwiślan Kraków 2-1 (0-1)
0-1 Sala 45
1-1 Rapacz 68
2-1 Kwieciński 77
Sędziował Piotr Turcza. Żółte kartki: Chudy (niesportowe zachowanie), Krampus (niesportowe zachowanie), Pruski (faul), Mucha (niesportowe zachowanie) - D. Żychowski (niesportowe zachowanie), Górnisiewicz (faul). Widzów 60.
VICTORIA: Popczyński (15 Torba) - Chudy (90 Jędrzejczyk), J. Jatczak, Lechowski, M. Stanek - D. Jatczak (62 Mucha), Kleszcz (70 Pruski), Kwieciński, Wojciechowski, Krampus - Rapacz.
NADWIŚLAN: Masiuk - Korytowski, Dolański, Turbasa (75 Lipiński) - Sala (72 Foltak), Górnisiewicz, D. Żychowski, Fima, K. Stanek (80 K. Żychowski) - Drozdowicz, Wal (38 Wietecha).
Przebudowany Nadwiślan nie dał rady doświadczonemu duetowi Victorii - Rapaczowi i Kwiecińskiemu, w efekcie beniaminek zasłużenie pokonał ubiegłorocznego pretendenta do awansu. Tym samym żółto-niebiescy sprawili przyjemny prezent gospodarzom, którzy przed meczem zostali uhonorowani przez władze krakowskiego podokręgu pucharem za awans do A klasy.
Mecz rozpoczął się od silnego strzału K. Stanka, a w odpowiedzi Wojciechowski główką przymierzył w samo "okienko". Oba strzały sparowali bramkarze. W 11. minucie Rapacz wykorzystał gapiostwo nadwiślańskich obrońców, ale Masiuk w sytuacji "sam na sam" zdołał sparować strzał z 7 metrów. W 13. minucie po dośrodkowaniu Turbasy Popczyński nieszczęśliwie uderzył głową w słupek i pechowca musiał zastąpić Torba. Jak się później okazało, rezerwowy bramkarz miał tzw. "dzień konia". W 21. minucie po główce Sali jeden z defensorów Victorii odbił piłkę ręką, ale arbiter inaczej to zinterpretował. Chwilę później Krampus z Wojciechowski nie dali się złapać w pułapkę ofsajdową i samotnie pognali na bramkę Nadwiślanu. Nie udało im się jednak sfinalizować akcji, ponieważ podanie do Wojciechowskiego zdołał przeciąć powracający D. Żychowski. W 27. minucie Turbasa ładnie uderzył z dystansu tuż obok bramki. Trzy minuty później Nadwiślan przeprowadził ładną trójkową akcję, po której Sala z kilku metrów strzelił przy bliższym słupku, ale Torba zdołał uderzenie sparować. W odpowiedzi Wojciechowski uciekł obrońcom, ale strzał z 10 metrów w sytuacji "sam na sam" padł łupem Masiuka. Nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić i w ostatniej akcji pierwszej połowy Wietecha dokładnie dośrodkował, a Sala precyzyjną "główką" tuż przy słupku umieścił piłkę w siatce. 0-1.
Druga połowa rozpoczęła się od sparowanej bomby Górnisiewicza z ponad 25 metrów. W odpowiedzi D. Jatczak znalazł się sam na 9. metrze, ale jego strzał zdołał obronić bramkarz żółto-niebieskich. Nie upłynęło 60 sekund, a goście mogli podwyższyć rezultat, jednak po dośrodkowaniu Wietechy K. Stanek główkował z 5 metrów w bramkarza.
W 68. minucie Rapacz wykorzystał swoje doświadczenie, minął Korytowskiego i popisał się przepięknym strzałem z dystansu, po którym piłka wylądowała w samym "okienku" bramki Masiuka. Po drugiej stronie boiska strzał Fimy z rzutu wolnego Torba łapał na raty. W 77. minucie niepotrzebna zabawa z tyłu zakończyła się nieszczęśliwie dla gości. Dolański zagrał do Masiuka, ten zbyt krótko wybił piłkę, która natychmiast wróciła w pole karne do Kwiecińskiego. Eksligowiec zastawił się i pozostawił Korytowskiego z tyłu, po czym z kilku metrów skierował piłkę obok bezradnego Masiuka. 2-1.
Victoria usatysfakcjonowana prowadzeniem cofnęła się do obrony pozwalając Nadwiślanowi na rozgrywanie akcji, a sama przeprowadzała groźne kontry. Po jednej z nich Korytowski ofiarną interwencją zablokował Rapacza, który był sam przed bramkarzem. Chwilę później strzał Muchy z ponad 20 metrów Masiuk przeniósł ponad poprzeczką. W 79. minucie Fima dośrodkował z rzutu wolnego, a osamotniony K. Stanek przestrzelił z 7 metrów. Pięć minut później Pruski w doskonałej sytuacji przeniósł piłkę z woleja nad bramką, a minutę przed końcem Rapacz trafił w bramkarza.
RH (nadwislan.com)
WIADOMOŚCI
- PP Kraków: Atrakcyjni oldboje
- Piast Wołowice pierwszym finalistą Pucharu Starosty Krakowskiego
- Kaszowianka zdobyła Miechów
- Puchar Polski Kraków: 14 meczów w weekend (AKTUALIZACJA)
- A klasa krakowska startuje 13 sierpnia
- PSK: Wszyscy są już finalistami
- PSK: Jutrzenka męczyła się w Rudawie
- PSK: Uwaga na Juvenię
- Puchar wójta gminy Liszki: Kwartet pretendentów
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- PSK: Rozlosowano ćwierćfinały
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Bratniak stawia na młodzież
- Nowy i ostateczny podział grup w krakowskiej A, B i C klasie (AKTUALIZACJA)
- Jeziorzany zapraszają na Puchar Wójta Gminy Liszki
- PSK: Ćwierćfinaliści w komplecie
- Dragon kompletuje skład
- PSK: Najwyżej wygrała Juvenia
- Victoria ma już plan sparingów
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- A klasa krakowska: Najdrożej ma Jastrzębiec
- Spotkanie pokoleń w Nadwiślanie
- Wiadomo już kto w jakiej grupie w krakowskiej A, B i C klasie
- Kto z kim w II rundzie PSK?
- Puchar Starosty Krakowskiego: Niespodzianka w Prandocinie
- Pierwsze mecze Pucharu Starosty Krakowskiego
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Puchar wójta gminy Liszki w Jeziorzanach
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Jak co roku latem - Puchar Starosty Krakowskiego
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Końcowy akcent bramkarza Kościelnika
- Odwrotnie niż jesienią
- Baraże o awans do okręgówki - na początku lipca
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Rezerwy na szóstkę i jedynkę
- Mecz na szczycie dla Podgórza, eksligowiec nie wykorzystał karnego
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Prokocim przypomniał sobie smak zwycięstwa
- Zła passa Nadwiślanu przerwana trzema golami
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Bieżanowianka wygrała derby z Prokocimiem (FOTO)
- Głowa Zelka i przegrana lidera
- Hat-trick grającego prezesa i gol z 85 metrów
- Konkrety Wisły, rezerwy Brązowych na bakier ze skutecznością
- Zwycięski gol z "nastawionym" kolanem
- Hat trick Mateusza Siedlarza, bramkarz Żylski w roli egzekutora
- Podgórze miało pod górkę na Armaturze
starsze wiadomości >>>


