TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W ostatnim zaległym meczu III rundy Pucharu Polski w Krakowskiem spotkały się dwa zespoły A-klasowe. Wisła Rząska przegrała karnymi 0-3 z Błękitnymi Modlnica. W regulaminowym czasie był remis 1-1.
Wisła Rząska – Błękitni Modlnica 1-1 (1-0), karne 0-3
1-0 Skrzypoń 18
1-1 Zegarmistrz 61 (wolny)
Karne dla Błękitnych strzelili: Baryła, Zegarmistrz, Pyzioł, natomiast strzał Lusiny obronił bramkarz. Zawodnicy gospodarzy nie strzelili żadnego z 3 wykonywanych karnych (słupek, obrona Regulskiego, poprzeczka).
Sędziował Artur Śliwa. Czerwona kartka: Morawiec (B, 85, dwie żółte).
BŁĘKITNI: Regulski - Brud (80 Baryła), Zabiegaj, Kwaśniewski (46 Morawiec), Lusina - Maciejaszek (70 Synowski), Pyzioł, Baran, T. Żurek (46 P. Żurek) - Zegarmistrz, Szumny.
Błękitni przebrnęli do IV rundy Pucharu Polski wygrywając w rzutach karnych z miejscową Wisłą Rząska. Goście wystąpili bez 6 zawodników ze składu, który 3 dni wcześniej rozgromił Partyzanta Dojazdów, a Żurek i Kwaśniewski wystąpili tylko po 45 minut, natomiast Baryła jedynie 10.
Początek meczu to zdecydowana przewaga gości. Już druga akcja mogła przynieść im prowadzenie, jednak uderzenie głową Kwaśniewskiego po dośrodkowaniu Pyzioła, w kapitalnym stylu wybił bramkarz gospodarzy. Raz po raz prawą stroną szarżował Brud, ale za każdym razem jego dogrania były albo niecelne, albo koledzy pudłowali. Błękitni grali zbyt statycznie i zbyt wolno, przez co ich gra nie wyglądała tak dobrze jak w ostatnich tygodniach.
Taka postawa "zaowocowała" głupio straconą bramką po dużym błędzie Regulskiego, który wychodząc do długiej wrzutki został uprzedzony przez napastnika; po uderzeniu głową piłka niespodziewanie znalazła się w siatce modlniczan. Po stracie bramki Błękitni zaczęli grać odrobinę szybciej, jednak albo zawodziła skuteczność, albo brakowało precyzji w ostatnim podaniu.
W przerwie trener Błękitnych Piotr Pasternak wprowadził dwóch juniorów ściągając Tomasza Żurka i Andrzeja Kwaśniewskiego; dokonał też zmian ustawienia na boisku. Zegarmistrz zajął miejsce na środku pomocy, a Baran przesunięty został do ataku. Ta zmiana wyszła na dobre Błękitnym, gdyż popularny "Zygi" parokrotnie obsłużył znakomitymi prostopadłymi podanami swoich kolegów z ataku. Najlepsze zmarnował Adam Szumny, który po przerwie spowodowanej kontuzją nie mógł sie wstrzelić do bramki.
Wreszcie Michał Zegarmistrz swój dobry występ w drugiej połowie uwieńczył bardzo efektowną, a jeszcze bardziej inteligentną bramką. Z odległości ok. 30 metrów od bramki uderzył z rzutu wolnego piłkę idealnie w "długi" róg, podczas gdy bramkarz stał przy bliższym słupku... pieczołowicie ustawiając mur.
W końcówce meczu nie wykorzystane sytuacje mogły się zemścić, gdyż po stracie Lusiny sam na sam z Regulskim biegł napastnik miejscowych, który został w nieprzepisowy sposób powstrzymany przez Morawca. Po tym zdarzeniu obrońca gości musiał opuścić boisko po swojej drugiej żółtej, w konsekwencji czerwonej kartce.
Ostatecznie mecz zakończył się rzutami karnymi, skuteczniej egzekwowanymi przez podopiecznych Piotra Pasternaka i to Błękitni zagrają w następnej rundzie Pucharu Polski.
www.blekitni.modlnica.lama.net
WIADOMOŚCI
- PP Kraków: Atrakcyjni oldboje
- Piast Wołowice pierwszym finalistą Pucharu Starosty Krakowskiego
- Kaszowianka zdobyła Miechów
- Puchar Polski Kraków: 14 meczów w weekend (AKTUALIZACJA)
- A klasa krakowska startuje 13 sierpnia
- PSK: Wszyscy są już finalistami
- PSK: Jutrzenka męczyła się w Rudawie
- PSK: Uwaga na Juvenię
- Puchar wójta gminy Liszki: Kwartet pretendentów
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- PSK: Rozlosowano ćwierćfinały
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Bratniak stawia na młodzież
- Nowy i ostateczny podział grup w krakowskiej A, B i C klasie (AKTUALIZACJA)
- Jeziorzany zapraszają na Puchar Wójta Gminy Liszki
- PSK: Ćwierćfinaliści w komplecie
- Dragon kompletuje skład
- PSK: Najwyżej wygrała Juvenia
- Victoria ma już plan sparingów
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- A klasa krakowska: Najdrożej ma Jastrzębiec
- Spotkanie pokoleń w Nadwiślanie
- Wiadomo już kto w jakiej grupie w krakowskiej A, B i C klasie
- Kto z kim w II rundzie PSK?
- Puchar Starosty Krakowskiego: Niespodzianka w Prandocinie
- Pierwsze mecze Pucharu Starosty Krakowskiego
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Puchar wójta gminy Liszki w Jeziorzanach
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Jak co roku latem - Puchar Starosty Krakowskiego
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Końcowy akcent bramkarza Kościelnika
- Odwrotnie niż jesienią
- Baraże o awans do okręgówki - na początku lipca
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Rezerwy na szóstkę i jedynkę
- Mecz na szczycie dla Podgórza, eksligowiec nie wykorzystał karnego
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Prokocim przypomniał sobie smak zwycięstwa
- Zła passa Nadwiślanu przerwana trzema golami
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Bieżanowianka wygrała derby z Prokocimiem (FOTO)
- Głowa Zelka i przegrana lidera
- Hat-trick grającego prezesa i gol z 85 metrów
- Konkrety Wisły, rezerwy Brązowych na bakier ze skutecznością
- Zwycięski gol z "nastawionym" kolanem
- Hat trick Mateusza Siedlarza, bramkarz Żylski w roli egzekutora
- Podgórze miało pod górkę na Armaturze
starsze wiadomości >>>







