TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Nadwiślan, opromieniony rekordowym zwycięstwem nad Płomieniem (22-1), chciał przekonująco wygrać kolejny mecz, chociaż doceniał zespół Borkowianki, który potrafił wygrać na gorącym terenie w Woli Radziszowskiej.
Nadwiślan Kraków - Borkowianka Borek Szlachecki 9-0 (5-0)
1-0 Swoszowski 4
2-0 Piszczek 20
3-0 Żychowski 32
4-0 Piszczek 35
5-0 Piszczek 38
6-0 Fima 49
7-0 Piszczek 71
8-0 Drozdowicz 83
9-0 Żychowski 88
Sędziował Paweł Bogan. Żółte kartki: Żychowski (niesportowe zachowanie), Górnisiewicz (niesportowe zachowanie) - Kościelniak (niesportowe zachowanie). Widzów 40.
NADWIŚLAN: Masiuk - Lipiński, Dolański, Korytowski - Sala (76 Wal, 80 Marcol), Górnisiewicz, Fima (65 Stanek), Swoszowski - Piszczek, Drozdowicz.
BORKOWIANKA: L. Lelek (46 Sekuła) - Badura (46 Kukuła), Sęk, Radziszowski, Kościelniak - Stec, Dziudziek, Malik, P. Strzelecki (1 Kuźnia) - W. Strzelecki, Baliga.
Już w 30. sekundzie Fima stanął przed szansą na otwarcie wyniku, ale jego strzał z 18 metrów przeszedł tuż obok słupka. Co się odwlecze to nie uciecze i w 4. minucie Drozdowicz odegrał do Swoszowskiego, który prawą nogą strzelił tuż przy słupku.
Trzy minuty później Badura o mały włos nie wpakowałby piłki do własnej siatki, trafiając w poprzeczkę przy próbie przecięcia podania. Chwilę później Sęk wybił piłkę zmierzającą do siatki po strzale Piszczka. W 15. minucie po starciu Lipińskiego ze Strzeleckim goście dopominali się rzutu karnego, ale bez rezultatu. W odpowiedzi, po kombinacyjnej akcji Fimy z Piszczkiem, Drozdowicz strzelił z 11 metrów wprost w bramkarza. Nie upłynęło nawet 60 sekund, a Fima precyzyjnie dośrodkował, a Piszczek głową skierował futbolówkę do siatki. Dwie minuty później Sala stanął przed szansą na podwyższenie wyniku, gdy po podaniu Żychowskiego wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem. Popychany przez obrońcę strzelił tuż obok bramki.
W 23. minucie goście oddali pierwszy strzał na bramkę Nadwiślanu, jednak uderzenie Baligi bez problemów złapał Masiuk. W 30. minucie Drozdowicz trafił w słupek, a Żychowski dwie minuty później w spojenie. Jednak po minucie pomocnik gospodarzy już poprawił celownik i po zagraniu Piszczka trafił do siatki. Po chwili Fima dośrodkował z rzutu wolnego, a Piszczek ładnie uderzył z powietrza i praktycznie było po meczu. Jednak najlepszy strzelec Nadwiślanu chciał pokazać coś jeszcze piękniejszego i w 38. minucie podcinką z 14 metrów posłał piłkę ponad bramkarzem do siatki. Borkowianka. nie zrażona wynikiem. dążyła do strzelenia honorowej bramki. W 40. minucie goście mieli najlepszą okazję bramkową. Arbiter nie zauważył pozycji spalonej i Kuźnia z Dziudźkiem popędzili samotnie na Masiuka, który jednak zdołał odbić strzał tego pierwszego.
Druga odsłona rozpoczęła się od cudownej bramki Fimy. Kapitan gospodarzy z 20 metrów technicznym lobem pokonał wysuniętego golkipera. Pomimo wysokiego prowadzenia gospodarzom było mało goli. W 55. minucie Piszczek minął już bramkarza, ale nie trafił do pustej bramki, podobnie jak w 58. i 59. minucie. W 60. minucie Masiuk nie utrzymał piłki w rękach, ale nie potrafił tego wykorzystać Kukuła kiksując na 6. metrze. Cztery minuty później golkiper Nadwiśłanu zrehabilitował się za błąd, wybijając końcami palców strzał z rzutu wolnego Dziudźka.
W 70. minucie gospodarze przeprowadzili akcję a'la Barcelona. Po kilkunastu podaniach Piszczek strzelił jednak tuż obok słupka, ale po minucie już trafił do siatki po zagraniu z linii końcowej Stanka. W tym czasie nerwy zaczęły puszczać Kościelniakowi, który bez późniejszej reakcji arbitra potraktował Drozdowicza z tzw. "byka". Gospodarze postanowili ostudzić gorące głowy kolejnymi bramkami, ale Stanek w 79. minucie trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi Kukuła będąc sam na sam z golkiperem trafił w niego. Po drugiej stronie boiska Piszczek dokładnie podał, a Drozdowicz silnie uderzył głową. Piłka odbiła się od słupka oraz bramkarza i wpadła do siatki. Po chwili strzelec zagrał prostopadle do Stanka, ale ten będąc oko w oko z bramkarzem strzelił w niego. Dwie minuty później Piszczek obsłużył Żychowskiego, który plasowanym strzałem ustalił wynik meczu.
Wysoka porażka źle wpłynęła na Koscielniaka, który w 89. minucie po starciu ze Swoszowskim w środkowej strefie boiska, uderzył pięścią w twarz pomocnika Nadwiślanu. Jakaż konsternacja zapanowała na trybunach, gdy po kilkunastu sekundach zamieszania arbiter pokazał winowajcy tylko żółtą kartkę.
RH / www.nadwislan.com
WIADOMOŚCI
- PP Kraków: Atrakcyjni oldboje
- Piast Wołowice pierwszym finalistą Pucharu Starosty Krakowskiego
- Kaszowianka zdobyła Miechów
- Puchar Polski Kraków: 14 meczów w weekend (AKTUALIZACJA)
- A klasa krakowska startuje 13 sierpnia
- PSK: Wszyscy są już finalistami
- PSK: Jutrzenka męczyła się w Rudawie
- PSK: Uwaga na Juvenię
- Puchar wójta gminy Liszki: Kwartet pretendentów
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- PSK: Rozlosowano ćwierćfinały
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Bratniak stawia na młodzież
- Nowy i ostateczny podział grup w krakowskiej A, B i C klasie (AKTUALIZACJA)
- Jeziorzany zapraszają na Puchar Wójta Gminy Liszki
- PSK: Ćwierćfinaliści w komplecie
- Dragon kompletuje skład
- PSK: Najwyżej wygrała Juvenia
- Victoria ma już plan sparingów
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- A klasa krakowska: Najdrożej ma Jastrzębiec
- Spotkanie pokoleń w Nadwiślanie
- Wiadomo już kto w jakiej grupie w krakowskiej A, B i C klasie
- Kto z kim w II rundzie PSK?
- Puchar Starosty Krakowskiego: Niespodzianka w Prandocinie
- Pierwsze mecze Pucharu Starosty Krakowskiego
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Puchar wójta gminy Liszki w Jeziorzanach
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Jak co roku latem - Puchar Starosty Krakowskiego
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Końcowy akcent bramkarza Kościelnika
- Odwrotnie niż jesienią
- Baraże o awans do okręgówki - na początku lipca
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Rezerwy na szóstkę i jedynkę
- Mecz na szczycie dla Podgórza, eksligowiec nie wykorzystał karnego
- Kolejarz Prokocim ma 90 lat
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Prokocim przypomniał sobie smak zwycięstwa
- Zła passa Nadwiślanu przerwana trzema golami
- Od I ligi do C klasy: Kto awansuje, kto spada?
- Bieżanowianka wygrała derby z Prokocimiem (FOTO)
- Głowa Zelka i przegrana lidera
- Hat-trick grającego prezesa i gol z 85 metrów
- Konkrety Wisły, rezerwy Brązowych na bakier ze skutecznością
- Zwycięski gol z "nastawionym" kolanem
- Hat trick Mateusza Siedlarza, bramkarz Żylski w roli egzekutora
- Podgórze miało pod górkę na Armaturze
starsze wiadomości >>>


