Trener Realu Madryt, Manuel Pellegrini uważa, że jego podopieczni będą w stanie odrobić na Santiago Bernabeu jednobramkową stratę po pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów rozegranym w Lyonie. Tamtejszy Olympique we wtorkowy wieczór pokonał "Królewskich" 1-0.
Zwycięstwo drużynie ze Stade Gerland zapewnił Jean Makoun, który chwilę po wznowieniu gry po przerwie ładnym strzałem z dystansu pokonał Ikera Casillasa. Zespół prowadzony przez Claude'a Puela stworzył sobie jednak także kilka innych dogodnych sytuacji do zdobycia bramki i mógł zapewnić sobie większy spokój przed spotkaniem rewanżowym.
- Oczywiście z uzyskanego wyniku nie możemy być zadowoleni, ale uważam, że ten mecz nie rozstrzygnął jeszcze kwestii awansu do kolejnej fazy rozgrywek - stwierdził chilijski szkoleniowiec. - Jesteśmy zmartwieni zaprezentowaną przez drużynę postawą, ale nie tracimy nadziei.
- Lyon narzucił nam swój, bardzo fizyczny styl gry. Francuzi byli na boisku bardzo aktywni, utrzymywali kontrolę nad przebiegiem spotkania i potrafili wykorzystać naszą słabszą w tym dniu postawę - podsumował trener Realu.
ASInfo