TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Kiedy Lech Poznań zdobył, a w zasadzie otrzymał w prezencie od Wisły mistrzostwo, wiele osób wyśmiewając krakowian twierdziło, że wreszcie mamy zespół na Ligę Mistrzów. Dzisiaj okazało się, że i "Kolejorz" jest za słaby, aby myśleć o grze w elitarnej Champions League. (FOTORELACJA)
LECH POZNAŃ - SPARTA PRAGA 0-1
Lech Poznań - Sparta Praga 0-1 (0-0)
0-1 Kladrubský 50 (rzut karny)
Sędzia: Fredy Fautrel (Francja). Żółte kartki: Wojtkowiak, Arboleda - Wilfried, Brabec, Řepka. Czerwone kartki: Bosacki (80) - Matějovský (80), Sionko (85). Widzów 13 500.
Pierwszy mecz 1-0 dla Sparty i jej awans do IV rundy eliminacji.
LECH: Kotorowski - Wojtkowiak (86 Kiełb), Arboleda, Bosacki, Gancarczyk - Peszko, Drygas (57 Stilić), Injac, Wilk (53 Tshibamba), Kriwiec - Wichniarek.
SPARTA: Blažek - Kladrubský, Řepka, Brabec, Pamič - Hoheneder - Sionko, Kucka (74 Hejda), Matějovský, Kadlec (67 Zofcak) - Wilfried (90+2 Lacny).
Już w 4 minucie rzut wolny z lewej strony egzekwował Kriwiec. Z piłką w polu karnym minął się Arboleda, a Brabec był bliski pokonania własnego bramkarza. Sparta - grająca w nietypowych żółtych strojach - od początku prezentowała się lepiej niż w Pradze, długo starała się utrzymać przy futbolówce i kontrować. W 8 minucie rzut wolny z 18 metrów egzekwował specjalista od tego typu stałych fragmentów gry - Matějovský - i tylko przytomnej interwencji Kotorowskiego lechici zawdzięczali czyste konto. Po chwili z dystansu uderzał Chorwat Pamič i spadająca piłka poszybowała tuż nad poprzeczką. Czesi w tym okresie gry prezentowali się lepiej, kontrolowali wydarzenia, a Lech miał problemy z budowaniem akcji. W doliczonym czasie gry Peszko z prawej strony zagrał piłkę na szósty metr, ale Wichniarek nie trafił. Inna sprawa, że był na spalonym, czego sędzia boczny nie zauważył.
Początek drugiej połowy praktycznie rozstrzygnął sprawę. W zupełnie niegroźnej sytuacji Bosacki mógł podawać do Kotorowskiego, także bramkarz Lecha mógł się inaczej zachować i spokojnie wybiegiem złapać futbolówkę. Tymczasem z nieporozumienia skorzystał Kadlec, który wyprzedził w polu karnym stopera poznańskiego i ten ratował się faulem. Rzut karny pewnie wykorzystał Kladrubský. "Kolejorz" chcąc awansować musiał strzelić trzy bramki, co wydawało się zadaniem praktycznie nie do wykonania.
W 80 minucie tego brzydkiego spotkania doszło do nieprzyjemnego incydentu. Bosacki zaatakował od tyłu Matějovský'ego, który wymierzył sprawiedliwość i łokcie uderzył lechitę. Włączył się do tego Peszko i odepchnął Czecha. Sędzia pokazał czerwone kartki Bosackiemu i Matějovský'emu, choć zamiast Bosackiego powinien ją ujrzeć Peszko. Pięć minut później kolejna czerwona kartka, a otrzymał ją Sionko za brutalny atak na nogi Gancarczyka.
To był wyjątkowo słaby występ Lecha. Piłkarze nie popisali się i tylko szkoda kibiców "Kolejorza", którzy w przeciwieństwie do zawodników prezentują klasę na wagę Champions League. Sparta awansowała do ostatniej, czwartej rundy play-off Ligi Mistrzów, natomiast Lech zagra w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy. Upłynęło już 14 lat, a my nadal czekamy na grę elitarnej lidze.
Aktualizacja 20:48, 21:12, 21:55
Zdaniem trenerów:
- Graliśmy w fajnej atmosferze. Będziemy przygotowani na to, że będziemy grać w piekle. Doping będzie jeszcze lepszy, gdy otwarty zostanie cały stadion. Dziękuję kibicom Lecha za stworzenie takiej atmosfery. Z pokorą podchodziliśmy do tego meczu. Byliśmy przygotowani na grę Lecha. Problemem były dla nas głównie sytuacje ze stałych fragmentów gry. Był to emocjonujący mecz – podsumował Josef Chovanec.
- Przegraliśmy mecz i Sparta gra dalej, to najkrótszy komentarz. Mieliśmy inne nadzieje, inne zamiary, ale boisko to zweryfikowało i pozostała nam gra w Lidze Europy. Piłkarska prawda jest taka, że jak nie strzelasz bramek, to przegrywasz. Kolejny raz kończymy mecz wynikiem 0:1. To już jakieś fatum. Nasza sytuacja jest skomplikowana, musimy szybko zastanowić się co z tym zrobić – mówił po meczu Jacek Zieliński.
lechpoznan.pl
AnGo
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
więcej wiadomości >>>










