Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 2-1 (2-0)
1-0 Kiełbowicz 5
2-0 Grzelak 34
2-1 Cionek 68
Sędziował Dawid Piasecki (Słupsk). Żółte kartki: Choto, Rzeźniczak, Grzelak (Legia) - Cionek, Sidqy, Hermes (Jagiellonia).
Legia: Mucha - Rzeźniczak (68 Rybus), Choto, Astiz, Kiełbowicz - Szala, Jarzębowski, Iwański, Szałachowski (86 Radović) - Grzelak, Mięciel (74 Smoliński).
Jagiellonia: Sandomierski - Norambuena, Cionek, Skerla, El Mehdy Sidqy (75 Lewczuk) - Jezierski, Hermes, Bruno, Grzyb, Lato (82. Maycon) - Frankowski (62 Grosicki).
Bez udziału publiczności na stadionie Polonii Warszawa swoje spotkanie 24. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy rozegrały drużyny Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, zakończone zwycięstwem warszawian 2-1.
Pierwsze 30 minut spotkania było rozgrywane na bardzo wysokim poziomie. Tempo gry nieco spadło po niewykorzystanym rzucie karnym przez Tomasza Frankowskiego. Kapitan białostoczan uderzył po ziemi i zbyt lekko, by pokonać Jana Muchę, który wyczuł jego intencje. Drużynę gości rozruszało nieco wejście Kamila Grosickiego, ale stać ich było tylko na jedną bramkę. W doliczonym czasie gry wyrównać mógł Hermes, ale piłka po jego strzale uderzyła w poprzeczkę.
Tak padły bramki:
1-0 Kiełbowicz 5
Kiełbowicz kapitalnym strzałem lewą nogą z rzutu wolnego umieścił piłkę w okienku bramki Grzegorza Sandomierskiego.
2-0 Grzelak 34
Piłkę po rzucie wolnym Kiełbowicza wrzucił w pole karne Wojciech Szala, wyskoczyło do niej dwóch graczy Jagiellonii, po czym trafiła do niepilnowanego Bartłomieja Grzelaka. Napastnik Legii nie miał problemów z pokonaniem wychodzącego z bramki Sandomierskiego.
2-1 Cionek 68
Z rzutu rożnego dośrodkował Jarosław Lato, piłkę przedłużył Remigiusz Jezierski, a do siatki wbił ją głową Thiago Cionek.