Korzystając z przerwy na spotkania międzypaństwowe w meczu towarzyskim w Oleśnicy spotkały się drużyny Śląska Wrocław i Cracovii. W barwach "Pasów" zadebiutował były bramkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała, Łukasz Merda. W Śląsku pierwszy mecz po długiej przerwie zagrał Jarosław Fojut.
Śląsk Wrocław - Cracovia 2-1 (1-0)
1-0 M.Gancarczyk 10
2-0 Mila 55
2-1 Matusiak 59
Śląsk: Kaczmarek (46 Vazgeć) - Celeban, Fojut (46 Tymiński), Kaśnikowski, Wołczek - M. Gancarczyk( 46 Madej), Dudek (46 Mila), Łukasiewicz, J. Gancarczyk - (46 Klofik), Ulatowski (46 Szewczuk), Kostovski.
Cracovia: Cabaj (46 Merda) - Mierzejewski (46 Dynarek), Tupalski, Derbich, Sasin - Pawlusiński (46 M. Sacha), Baran (46 Klich), Goliński (46 Karcz), Szeliga, Moskała - Matusiak (60 Kaszuba)
Trener Ryszard Tarasiewicz przyglądał się też testowanemu Macedończykowi Jovana Kostovskiego. Wynik meczu otworzył Marek Gancarczyk, który wykorzystał fatalny błąd Marcina Cabaja i wpakował piłkę do bramki opuszczonego przez 29-letniego golkipera. Po przerwie sędzia podyktował "11" za zagranie ręką Łukasza Derbicha w polu karnym. Do piłki ustawionej na wapnie podszedł Sebastian Mila, którego strzał obronił Merda, ale przy dobitce egzekutora był już bezradny.
Honorowe trafienie dla "Pasów" strzałem z rzutu wolnego uzyskał Radosław Matusiak. Piłka odbiła się jeszcze od Jakuba Kaszuby, co zmyliło dodatkowo Ivo Vazgeca.