Na kilka dni przed meczem z Wisłą Kraków Arka Gdynia zmieniła trenera. Marka Chojnackiego zastąpił Dariusz Pasieka. Kapitan "Białej Gwiazdy", Arkadiusz Głowacki doskonale wiedział, co to oznacza. - Wiedzieliśmy, że piłkarze Arki będą zdeterminowani przed tym meczem, aby pokazać się nowemu trenerowi.
- W meczu mieliśmy trudne momenty, ale było też i wiele dobrych akcji w naszym wykonaniu, ale oczywiście zawiodła skuteczność - podkreślił obrońca mistrzów Polski. - Arka była zmobilizowana i mocno grała pressingiem - dodał "Głowa".
Goście zagrali słabą pierwszą połowę, za to w drugiej mogli podwyższyć prowadzenie. - Gdybyśmy zachowali nieco więcej zimnej krwi, wynik byłby bardziej korzystny dla nas. Cieszemy się przede wszystkim z trzech punktów - zakończył Głowacki.
ASInfo