Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
RAFAŁ BOGUSKI: okrzyki z trybun nas krzywdzą2009-11-22 22:00:00

Rafał Boguski, który dopiero wraca do gry po ciężkiej kontuzji, po przegranych przez Wisłę derbach Krakowa znalazł czas dla dziennikarzy, by podzielić się swoimi przemyśleniami. Tej odwagi cywilnej zabrakło natomiast kilku jego kolegom, którzy po wyjściu z szatni uciekli zawstydzeni do autokaru czekającego tuż przy wejściu do budynku klubowego Zagłębia Sosnowiec.


- Co mam powiedzieć po takim meczu? Jedna sytuacja Cracovii i gol. To całkowite zaskoczenie, ale tak bywa w piłce – stwierdził Boguski.
Na pytanie, czy wygrana Cracovii bardziej była sensacją, czy też tylko niespodzianką, odpowiedział bez zastanowienia. – Moim zdaniem to sensacja, przecież to my byliśmy zdecydowanym faworytem, zaś różnica miejsc w tabeli mówiła bardzo dużo. Ale chciałbym przypomnieć, że derby rządzą się swoimi prawami i tak też było w Sosnowcu.
Czego zabrakło Wiśle, by zmusić Cracovię do uległości? – Przede wszystkim bramek – prostym językiem odpowiedział rekonwalescent Boguski, przechodząc do zmarnowanych przez siebie sytuacji. – Ja wszedłem na boisko na kilkanaście minut i miałem trzy sytuacje golowe. Mogłem strzelić co najmniej dwie bramki i byłoby po sprawie. A tak, przegraliśmy niezwykle prestiżowe derby – martwił się piłkarz, dodając, że w jego grze jest jeszcze dużo niepewności. Ale jest optymistą i uważa, że czas pracuje na jego korzyść…


Porażka z Cracovią była dla Boguskiego szczególnie bolesna, jako że z jak najlepszej strony chciał się pokazać przed swoim byłym trenerem, Orestem Lenczykiem. Jak pamiętamy, to właśnie Lenczyk wypromował Rafała, gdy ten występował na wypożyczeniu w Bełchatowie. – Mam wielki szacunek dla trenera Lenczyka, ale porażka z jego drużyną nie boli mnie tak, jak to, że Wisła przegrała bardzo ważne spotkanie – przyznaje Boguski.


Zawodnik odniósł się także do kibiców Wisły, którzy zarzucili swoim zawodnikom, że ci nie pokazali wystarczającej ambicji. Tego dawno już nie było w wiślackim klubie. – Chciałbym powiedzieć naszym kibicom, że nie wygrywa się każdego meczu. I o tym trzeba pamiętać. Ambicji nam nie brakowało i z tym zarzutem stanowczo się nie zgadzam. Każdy zawodnik walczył i biegał, to nieprawda, że brakowało nam ambicji. Takie okrzyki z trybun były bardzo krzywdzące – uznał na koniec Boguski.
Jerzy Mucha


boguski.jpg


Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty