Piłkarska reprezentacja Polski pokonała w eliminacjach MŚ Albanię 4-1. Biało-czerwoni oddali cztery celne strzały i zdobyli cztery gole. Najlepszy na boisku był Robert Lewandowski, który zanotował 70. trafienie w narodowych barwach, a ponadto popisał się kapitalną akcją sfinalizowaną przez Grzegorza Krychowiaka.
Grupa I elim. MŚ, Warszawa: Polska - Albania 4-1 (2-1)
1-0 Robert Lewandowski 12 (głową)
1-1 Sokol Çikalleshi 25
2-1 Adam Buksa 44 (głową)
3-1 Grzegorz Krychowiak 54
4-1 Karol Linetty 89
Sędziował Maurizio Mariani (Włochy). Żółte kartki: Świderski, Bednarek - Abrashi, Bare, Hysaj, Manaj, Gjasula. Widzów 38 254.
POLSKA: Szczęsny - Bereszyński (32 Dawidowicz), Glik, Bednarek, Rybus (81 Puchacz) - Frankowski (61 Linetty), Moder, Krychowiak, Jóźwiak - Buksa (81 Świderski), Lewandowski.
ALBANIA: Berisha - Ismajli, Djimsiti, Kumbulla - Hysaj, Bare, Gjasula, Trashi (67 Roshi) - Abrashi (74 Çekiçi), Manaj (67 Balaj) - Çikalleshi (83 Uzuni).


Pierwszy kwadrans należał do biało-czerwonych, którzy w 12. minucie objęli prowadzenie. Z wolnego z lewej strony Moder zacentrował na dalszy słupek, Glik głową skontrował na bliższy, a tam z metra Lewandowski, również głową, wpakował piłkę do siatki.
Utrata gola zaktywizowała Albańczyków, którzy w 25. minucie wyrównali. Gjasula zagrał lewą stroną, Çikalleshi świetnie przyjął futbolówkę i - mimo asysty obrońcy - uderzył celnie z narożnika "piątki" w "długi" róg. W 32. i 40. minucie Szczęsnego próbował zaskoczyć Manaj.
Tymczasem tuż przed przerwą polski zespół ponownie objął prowadzenie. Z prawej strony dośrodkował Frankowski, a Buksa głową z 10 m pokonał bramkarza. Gola w debiucie na pewno b. zawodnik Bronowianki, Hutnika, Garbarni i Wisły zapamięta.
Albańczycy rozgrywali naprawdę dobry mecz, ale bramki strzelali Polacy... W 54. minucie wspaniały solowy rajd przez pół boiska przeprowadził Lewandowski. W końcowej fazie akcji minął Kumbullę i bramkarza, po czym zagrał z prawej strony wzdłuż bramki. Podanie zamknął Krychowiak i było 3-1.
Wydawało się, że w 65. minucie Glik faulował Manaja, ale sędzia nie podyktował karnego dla gości.
W 89. minucie wynik na 4-1 ustalił Linetty, który huknął z 8 m. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Asystę zanotował Świderski.
Statystyka meczu: 6:12 w strzałach, 4:4 w celnych, 2:3 w kornerach, 51:49% w posiadaniu piłki.
ST
GRUPA I
Andora - San Marino 2-0 (2-0)
1-0 Vales 18
2-0 Vales 24
Węgry - Anglia 0-4 (0-0)
0-1 Sterling 55
0-2 Kane 63
0-3 Maguire 69
0-4 Rice 87
1. Anglia 4 12 13-1
2. Polska 4 7 11-6
3. Węgry 4 7 10-8
4. Albania 4 6 4-6
5. Andora 4 3 3-8
6. San Marino 4 0 0-12
5 września: Albania - Węgry, San Marino - Polska, Anglia - Andora