Wisła Kraków wygrała w 34. kolejce piłkarskiej ekstraklasy z ŁKS-em w Łodzi 2-1, a wynik mógł być wyższy gdyby Rafał Boguski wykorzystał karnego. Biała Gwiazda pokonała w tym sezonie spadkowicza trzy razy, wcześniej 4-0 i 4-2.
ŁKS Łódź - Wisła Kraków 1-2 (1-1)
1-0 Pirulo 9
1-1 Alon Turgeman 45+2
1-2 Alon Turgeman 52 (karny)
Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń). Żółte kartki: Grzesik, Corral, Arndt - Klemenz, Kuveljic (4żk), Niepsuj, Sadlok.
ŁKS: Malarz - Grzesik, Moros Gracia, Sobociński (70 Dominguez), Wolski - Rozwandowicz - Pirulo, Trąbka (81 Sajdak), Srnic, Ratajczyk - Corral (69 Sekulski).
WISŁA: Lis - Niepsuj, Klemenz, Janicki, Sadlok - Basha, Kuveljic - Boguski, Chuca (46 Wojtkowski), Hołownia (69 Buksa) - Turgeman (78 Tupta).
Zaczęło się znakomicie dla gospodarzy. W 9. minucie prawą stroną popędził Pirulo, po czym z kilkunastu metrów przymierzył w "długi" róg. Sadlok nie zdołał mu przeszkodzić w oddaniu strzału. Cztery minuty później, po kolejnej kontrze, Pirulo przegrał pojedynek sam na sam z Lisem.
Wiślacy odpowiedzieli "główką" Chuki z 13 m, po której piłka otarła się o słupek. Goście prowadzili grę, ale okazje stwarzali łodzianie. W 30. minucie Pirulo uderzył z ponad 20 m tuż obok prawego "okienka". W 43. minucie szansę miał Grzesik, lecz z 10 m strzelił nad poprzeczką.
W doliczonym czasie I połowy miejscowi popełnili błąd przy wyrzucie futbolówki z autu. Grzesik uczynił to fatalnie, w efekcie piłkę przejął Chuca, podał natychmiast do wybiegającego na wolne pole Turgemana. Ten minął Malarza i z kąta trafił do pustej bramki.
Po przerwie wszystko ułożyło się pomyślnie dla krakowian. W 50. minucie Sobociński w niegroźnej sytuacji sfaulował Turgemana, który za chwilę wykonał pewnie rzut karny. Niebawem łodzianie ponownie popełnili wykroczenie we własnej szesnastce, tym razem Rozwandowicz kopnął Niepsuja. W 64. minucie Boguski uderzył z 11 m półgórnie w w okolice lewego słupka, ale Malarz obronił łatwy strzał. Dwie minuty później kolejną okazję miał Turgeman, lecz z bliska strzelił zbyt lekko i w ręce bramkarza.
ŁKS próbował wyrównać, ale rywale dobrze się bronili. W 88. minucie wiślacy zmarnowali szansę na trzeciego gola. Kończący kontrę Boguski został powstrzymany przez Malarza.
Wygrana Białej Gwiazdy oznacza, że z ekstraklasy oprócz ŁKS-u spada także Korona Kielce.
Statystyka meczu: 12:14 w strzałach, 4:5 w celnych, 48:52% w posiadaniu piłki, 3:8 w kornerach i 114:113 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.
st