- Nie widzę podstaw, by podawać się do dymisji. 26 października są przecież wybory - odpowiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Grzegorz Lato, podczas wtorkowej konferencji prasowej na pytanie dziennikarza TVN.
Spotkanie z mediami Lato rozpoczął od poinformowania jak przebiegała dystrybucja biletów dla piłkarzy. Dodał, że nie ma pretensji do kapitana drużyny, Jakuba Błaszczykowskiego, za jego wypowiedzi, bo zadziałały emocje.
Prezes ustosunkował się także do sytuacji trenera Franciszka Smudy, któremu z końcem sierpnia kończy się umowa. Już wiemy, że po rozmowie obu panów "Franz" opuszcza stanowisko. - Wdrażane są odpowiednie procedury i będziemy szukać nowego opiekuna kadry - stwierdził prezes.
27 czerwca odbędzie się posiedzenie zarządu PZPN i na nim temat szkoleniowca zostanie podjęty. Czy wówczas poznamy nazwisko? Tego nie wiadomo, ale na pewno się to stanie do 5 lipca. Lato ujawnił, że już po przegranym spotkaniu z Czechami wpłynęły pierwsze oferty od zagranicznych trenerów.
(gst)