W pierwszym niedzielnym meczu grupy F piłkarskich mistrzostw świata Paragwaj pokonał Słowację 2-0. Nasi południowi sąsiedzi z Janem Muchą w bramce nie mieli wiele do powiedzenia w tym spotkaniu, pozostają z punktem na koncie.
Paragwajczycy od początku spotkania zdominowali podopiecznych Vladimira Weissa. Już w 4. minucie wynik spotkania mógł otworzyć Roque Santa Cruz, jednak jego strzał z najwyższym trudem obronił Jan Mucha. Swoją przewagę "Guarani" przypieczętowali bramką w 27. minucie. Lucas Barrios znakomitym prostopadłym podaniem obsłużył Enrique Verę, a ten strzałem zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę w siatce. W 39. minucie na 2:0 mógł podwyższyć Santa Cruz, ale na posterunku był Jan Mucha, który popisał się świetną interwencją.
Po przerwie Paragwajczycy kontrolowali przebieg spotkania, a w 86. minucie przypieczętowali swoje zwycięstwo. Po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do ustawionego na linii 16. metra Riverosa, a ten precyzyjnym strzałem lewą nogą pokonał bezradnego Muchę.
Bohater meczu: Enrique Vera (Paragwaj)
Paragwajski pomocnik strzelił pierwszą bramkę dla swojej drużyny i przez większość meczu był bardzo aktywny.
Tak padły bramki:
0-1 Enrique Vera 27
Barrios zagrał prostopadle do wbiegającego w pole karne Very, a ten strzałem zewnętrzną częścią stopy pokonał Muchę.
0-2 Cristian Riveros 86
Po zamieszaniu w polu karnym, w którym znaleźli się Da Silva i Cardozo piłka dotarła ostatecznie do ustawionego na linii 16. metra Riverosa, a ten precyzyjnym strzałem lewą nogą pokonał bezradnego Muchę.
Słowacja - Paragwaj 0-2 (0-1)
0-1 Vera 27
0-2 Riveros 86
Sędziował Eddy Maillet (Seszele). Żółte kartki: Durica, Sestak, Weiss (Słowacja) - Vera (Paragwaj)
SŁOWACJA: Mucha - Pekarik, Skrtel, Salata, (83 Stoch), Durica, Sestak, (70 Holosko), Strba, Hamsik, Weiss, Kozak, Vittek.
PARAGWAJ: Villar - Bonet, Da Silva, Alcaraz, Morel, Vera, (88 Barreto), Caceres, Riveros, Santa Cruz, Valdez, (68 Torres), Barrios (82 Cardozo).