KSM Krosno – Orzeł Łódź 37-55
Krośnianie przegrali w tym sezonie pierwsze spotkanie na własnym torze. Stało się to w momencie walki o finał play off, a porażka z łódzkim Orłem oznacza, że w rewanżu na torze w Łodzi „Wilki” stoją na straconej pozycji. Zespół jednak obiecuje, że walczyć będzie do samego końca.
KSM KROSNO: Krister Jacobsen 6 (3,3,u,w,d,d), Jan Jaros 17 (2*,3,2,2,6!,3), Kenneth Hansen ZZ, Roman Chromik 5 (1*,1,1,1,1), Josef Franc 3 (2,0,0,d,1,-), Mateusz Kowalczyk 5 (2,1,1,d,1), Marcin Bubel 1 (1*), Tomasz Łukaszewicz 0 (0,0).
ORZEŁ ŁÓDŹ: Mariusz Franków 10 (1,2,2,2*,3), Rusłan Gatiatow 0 (w,-,-,-), Piotr Dym 10 (0,3,3,2,2*), Fredrik Eriksson 10 (3,2*,1,3,1*), Stanisław Burza 10 (2*,2,2*,2*,2), Maciej Piaszczyński 0 (0,-,0,-,t), Simon Gustafsson 15 (3,3,3,3,3), Zdenek Simota 0 (0,0).
Najlepszy czas 69,4 s (nowy rekord toru) uzyskał w 4. wyścigu Simon Gustafsson. Sędziował Rafał Pokrzywa (Rzeszów). Widzów 2500.
Krośnianie przystąpili do spotkania osłabieni brakiem Kennetha Hansena, który w środowym meczu ligi duńskiej zanotował groźny upadek i lekarze zalecili mu kilkudniowy odpoczynek od speedway’a. Trener Ireneusz Kwieciński zastosował więc zastępstwo zawodnika. Świetną partię zaprezentował Szwed Simon Gustafsson, zdobywca kompletu punktów. To syn popularnego w latach 90-tych i jeszcze na początku tego stulecia „Henki”, czyli Henrika Gustafssona. Młokos nie tylko nie znalazł pogromcy na krośnieńskim torze, ale sam pobił rekord tutejszego obiektu. I to aż dwukrotnie! W pierwszej gonitwie osiągnął rekordowy czas, zaś w czwartym wyścigu swój wynik o jedną dziesiątą sekundy. Po drugim biegu gospodarze objęli prowadzenie, po siódmym wyścigu jeszcze remisowali z przeciwnikiem. Całe nieszczęście zaczęło się w ósmej gonitwie, w której gospodarze nie zdobyli nawet punktu z powodu defektów. Doszło do tego, że Ireneusz Kwieciński musiał sięgnąć po jokera. Jan Jaros spisał się na medal, ale na więcej gospodarzy nie było już stać. Trzy kolejne dublety w wykonaniu Orła pogrzebały marzenia krośnieńskich kibiców.
Bieg po biegu:
1. Gustafsson, Kowalczyk, Bubel, Piaszczyński 3-3 (3-3)
2. Jacobsen, Jaros, Franków, Gatiatow (u/w) 5-1 (8-4)
3. Eriksson, Franc, Chromik, Dym 3-3 (11-7)
4. Gustafsson, Burza, Kowalczyk, Franc 1-5 (12-12)
5. Jaros, Franków, Chromik, Simota 4-2 (16-14)
6. Dym, Eriksson, Kowalczyk, Franc 1-5 (17-19)
7. Jacobsen, Burza, Jaros, Piaszczyński 4-2 (21-21)
8. Gustafsson, Franków, Franc (d), Kowalczyk (d) 0-5 (21-26)
9. Dym, Jaros, Eriksson, Jacobsen (u4) 2-4 (23-30)
10. Gustafsson, Burza, Chromik, Łukaszewicz 1-5 (22-37)
11. JAROS(!), Dym, Franc, Simota 7-2 (31-37)
12. Gustafsson, Franków, Kowalczyk, Jacobsen (w/su), Piaszczyński (t) 1-5 (32-42)
13. Eriksson, Burza, Chromik, Jacobsen (d4) 1-5 (33-47)
14. Franków, Dym, Chromik, Łukaszewicz 1-5 (34-52)
15. Jaros, Burza, Eriksson, Jacobsen (d) 3-3 (37-55)
JCZ