Jarosław Hampel w pierwszym wyścigu żużlowego Grand Prix w Kopenhadze doznał poważnej kontuzji. Pierwsze diagnozy mówiły o złamaniu prawej nogi, kolejne były bardziej optymistyczne, a w niedzielny ranek okazało się, że zawodnik złamał kość strzałkową.
Na jadącego z czwartego pola zawodnika Unii Leszno nadział się, startujący z trzeciego pola, Kenneth Bjerre. Obaj zawodnicy upadli w pierwszym łuku, jednak Duńczyk wyszedł z całego zdarzenia bez szwanku. U Hampela najpierw podejrzewano złamanie, potem postawiona diagnoza to skręcenie nogi, które doprowadziło do uszkodzenia stawu skokowego.
Grand Prix zakończyło się zwycięstwem Jasona Crumpa. Drugie miejsce w zawodach zajął Fredrik Lindgren, a na najniższym stopniu podium stanął Greg Hancock.Drugi z reprezentantów Polski - Tomasz Gollob zajął 15. pozycję z dorobkiem trzech punktów.
W klasyfikacji generalnej cyklu Grand Prix po pięciu rundach prowadzi Greg Hancock z dorobkiem 78 punktów. Na drugim miejscu jest Jason Crump, a trzecie zajmuje Nicki Pedersen. Tomasz Gollob jest 5, a Jarosław Hampel 8.
ST/espeedway.pl
Aktualizacja 23:43, 10 czerwca 10:20