Na tzw. jednodniowym torze w Cardiff rozegrano w sobotni wieczór żużlowe Grand Prix Wielkiej Brytanii. Już przed zawodami polscy zawodnicy narzekali na nawierzchnię i to się potwierdziło. Żaden z naszych jeźdźców nie zmieścił się w czołowej ósemce i tym samym po raz pierwszy od dawna zabrakło Polaka w półfinałach. Wygrał Amerykanin Greg Hancock, który wyprzedził w klasyfikacji generalnej dotychczasowego lidera Tomasza Golloba i ma już nad mistrzem świata aż 12 punktów przewagi.
Gollob na Millenium Stadium nie lubi jeździć i to się potwierdziło. Nie jest przypadkiem, że nasz najlepszy żużlowiec nie znalazł się na podium w Cardiff od 10 lat. Na nietypowej nawierzchni zawodnik Stali Gorzów miał kłopoty z motocyklami.
Dorobek Polaków:
Tomasz Gollob 7 (3, 0, 1, 1, 2)
Janusz Kołodziej 7 (2, 3, 2, 0, 0)
Jarosław Hampel 5 (1, 1, wykl., 0, 3)
Rune Holta 1 (0, 1, wykl., 0, 0)
Pierwszy półfinał:
Emil Sajfutdinow (Rosja) 3
Greg Hancock (USA) 2
Andreas Jonsson (Szwecja) 1
Jason Crump (Australia) 0
Drugi półfinał:
Chris Holder (Australia) 3
Nicki Pedersen (Dania) 2
Magnus Zetterstroem (Szwecja) 1
Kenneth Bjerre (Dania) 0 wykluczenie
Finał:
Greg Hancock (USA) 6
Nicki Pedersen (Dania) 4
Chris Holder (Australia) 2
Emil Sajfutdinow (Rosja) 0 wykluczenie
Klasyfikacja generalna GP:
1. Greg Hancock (USA) 80
2. Tomasz Gollob (Polska) 68
3. Chris Holder (Australia) 57
4. Nicki Pedersen (Dania) 53
4. Jarosław Hampel (Polska) 53
6. Jason Crump (Australia) 50
(gst)