W rozpoczynającym się w sobotę na torze Unii Leszno cyklu Grand Prix na żużlu, Tomasz Gollob będzie bronił tytułu mistrza świata. Wychowanek Polonii Bydgoszcz, mimo że ma na karku już 40 lat, nadal jest w wysokiej formie i zapowiada walkę o kolejny tytuł.
– Na ten tytuł długo musiałem czekać, może dlatego jest tak cenny dla mnie – mówi Gollob. – Dalej cieszę się zwycięstwami i dopóki tak będzie nie zamierzam kończyć kariery – zapewnia „Chudy”. Gollob startuje w Grand Prix od początku. Na podium stawał 45 razy, 20 turniejów kończyło się jego zwycięstwem. Pod tym względem wyprzedza go jedynie Australijczyk Jason Crump. Były mistrz świata triumfował w Grand Prix 22 razy. Właśnie Crump będzie najgroźniejszym rywalem Golloba w walce o złoty medal. Ubiegłoroczny sezon Australijczyk miał zupełnie nieudany. Wiązało się to jednak z kontuzją. Tegoroczne starty zdają się potwierdzać, że Australijczyk problemy zdrowotne ma już za sobą i deklaruje, że czuje się na tyle mocny, żeby walczyć znowu o tytuł najlepszego żużlowca świata. Wśród 15 finalistów tegorocznego cyklu GP reprezentujących Australię, Szwecję, Danię, Rosję, Wielką Brytanię i USA, barw biało-czerwonych bronić będą, oprócz Golloba, wicemistrz świata Jarosław Hampel, debiutujący w tej imprezie Janusz Kołodziej oraz startujący z naszym paszportem Norweg RuneHolta. W Lesznie dodatkowo zobaczymy zawodnika miejscowej Unii Damiana Balińskiego, który otrzymał od Międznarodowej Federacji Motocyklowej „dziką kartę”.
– Jestem pozytywnie nastawiony, dobrze przygotowany do walki o jak najwyższą pozycję, nawet o zwycięstwo – zapowiada Hampel. Niewiele brakowało, by w Grand Prix zabrakło Polaków. Wszystko przez nowe tłumiki, których wprowadzenie zarządziła od tego sezonu FIM i które mają zredukować hałas podczas zawodów żużlowych. Polscy zawodnicy nie chcieli się jednak na to zgodzić, argumentując, że nowe tłumiki obniżają moc silnika i są niebezpieczne. FIM nie podzieliła ich zdania, dlatego udział Polaków w zagranicznych zawodach był zagrożony. Polski Związek Motorowy wycofał polskich żużlowców z międzynarodowych startów, godząc się na stosowanie starych tłumików w polskiej lidze. Ostatecznie konflikt został zażegnany i nasi zawodnicy zgodzili się startować z kwestionowanymi wcześniej nowymi tłumikami.
– Zobaczymy, kto i jak sobie poradzi z nowymi tłumikami. Z drugiej strony wyniki pierwszego turnieju o niczym jeszcze nie będą decydować – uważa 29-letni Hampel. – Tomek Gollob rok temu w pierwszym turnieju – GP w Lesznie spisał się słabo, a potem zdobył we wspaniałym stylu mistrzostwo świata – asekuruje się przed pierwszym startem Hampel.
Trzy turnieje w Polsce
GRAND PRIX EUROPY Leszno – 30 kwietnia
Grand Prix Szwecji Goeteborg – 14 maja
Grand Prix Czech Praga – 28 maja
Grand Prix Danii Kopenhaga – 11 czerwca
Grand Prix Wielkiej Brytanii Cardiff – 26 czerwca
Grand Prix Włoch Terenzano – 30 lipca
Grand Prix Skandynawii Malilla – 13 sierpnia
GRAND PRIX POLSKI Toruń – 27 sierpnia
Grand Prix Nordyckie Vojens – 10 września
Grand Prix Chorwacji Gorican – 29 września
GRAND PRIX POLSKI Gorzów – 8 października
Lista startowa Grand Prix
1. TOMASZ GOLLOB (Polska)
2. JAROSŁAW HAMPEL (Polska)
3. Jason Crump (Australia)
4. RUNE HOLTA (Polska)
5. Greg Hancock (USA)
6. Chris Harris (Wielka Brytania)
7. Kenneth Bjerre (Dania)
8. Chris Holder (Australia)
9. Andreas Jonsson (Szwecja)
10. Nicki Pedersen (Dania)
11. Fredrik Lindgren (Szwecja)
12. Emil Sajfutdinow (Rosja)
13. Artem Łaguta (Rosja)
14. Antonio Lindbaeck (Szwecja)
15. JANUSZ KOŁODZIEJ (Polska)
16. dzika karta
W sobotę w Lesznie z numerem 16 pojedzie DAMIAN BALIŃSKI (Polska)
Leszek Jaźwiecki/Dziennik Zachodni