Skoki naszych reprezentantów w Lahti można zaliczyć do udanych - jak przyznają sami zawodnicy. Cała czwórka zakwalifikowała się do sobotniego konkursu.
- Pierwsze skoki w Lahti były skokami testowymi. Pozostałe były lepsze. Z pewnością mogę zaliczyć je do udanych - tak swój występ na treningach i w kwalifikacjach podsumował Łukasz Rutkowski. - Nie mogę narzekać, że źle mi się tu skacze. Myślę jednak, że zawsze może być lepiej i spróbuję pokazać to w konkursie.
Podobne zdanie o formie zawodników ma trener reprezentacji, Łukasz Kruczek. - Skoki naszych zawodników były dobre. Wszyscy się zakwalifikowali, a to właśnie jest celem kwalifikacji. Zdarzają się oczywiście jakieś błędy, np. skoki Stefana mają nieco niedokończone odbicie, co nie pozwala mu daleko odlecieć. Natomiast występy Łukasza i Kamila były już w porządku.
- Wrażenia po pierwszym dniu w Lahti są bardzo pozytywne. Jest zimno, ale mimo tego, pogoda do skakania jest bardzo dobra, nie można na nią narzekać. Skoki również złe nie były - dodał Kamil Stoch i zapewnił: - Igrzyska odeszły już w niepamięć, presja minęła. Musimy się skupić na kolejnych startach. Nie potrafię do końca powiedzieć czy jest łatwiej, czy nie. Jest na pewno trochę inaczej. Każdy z nas będzie chciał oddać dobry skok, by zająć satysfakcjonujące miejsce. I na tym głównie będziemy się koncentrować. Damy z siebie wszystko.
ASInfo