Agnieszka Radwańska zwycięsko dograła niedokończony mecz z Akgul Amanmuradową (WTA 118). Krakowianka pokonała rywalkę z 6-2, 6-4 awansując do II rundy turnieju tenisowego w Kuala Lumpur (Malezja).
Spotkanie trwało 81 minut, ale rozciągnęło się na... trzy dni. Zawodniczki miały grać już we wtorek, ale z powodu padającego deszczu pojedynek przełożono na środę. Wczoraj obie zawodniczki zdążyły zagrać 14 gemów i musiały zejść z kortu. Gra została dokończona w czwartek o 5 rano polskiego czasu...
Parę godzin później ponownie wyszła na kort, by zmierzyć się w 1/8 finału z 20-letnią Czeszką Karoliną Pliskovą (nr 139 WTA). Pokonała ją 6-4, 6-4, a w ćwierćfinale już czeka na Polkę Su-Wei Hsieh (Tajwan, 123 WTA), która zdążyła wygrać dwa mecze (z rozstawioną z nr. 8 Brytyjką Anne Keothavong i z Australijką Casey Dellacqua).
st
Aktualizacja 10:32