Jak Wimbledon to deszcz. I ta prawidłowość sprawdziła się także tym razem. W poniedziałek - w pierwszym dniu - wiele spotkań nie zostało dokończonych, w tym Łukasza Kubota, który awansował do turnieju głównego z eliminacji.
Polak grał z Francuzem Arnaudem Clementem i po 35 minutach prowadził w pierwszym secie 5-4, a w dziesiątym gemie - przy podaniu Kubota - było 15-15, po czym sędzia przerwał spotkanie. Jeśli dzisiaj pogoda nie pokrzyżuje planów tenisistom, to Kubot i Clement wznowią grę ok. godz. 15 po potyczce Wiery Duszewiny z Robertą Vinci.
Na korcie numer 4 wyznaczonych jest na wtorek (od godz. 13) pięć spotkań (jedno do dokończenia), a jako ostatnie najbardziej nas interesujące. Rozstawiona z numerem 13. Agnieszka Radwańska ma zmierzyć się z Białorusinką Olgą Goworcową. Prognoza pogody przewiduje na dziś w Londynie niewielkie opady deszczu, tak więc krakowianka może się dziś nie doczekać na swoją potyczkę.
(gst)