Polska wygrała z Kanadą 3:1 w trzecim meczu II turnieju Ligi Światowej siatkarzy w Warnie.
Polska - Kanada 3:0 (25:21, 27:25, 20:25, 25:19)
POLSKA: Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Bartłomiej Lemański, Fabian Drzyzga, Artur Szalpuk, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (L) - Damian Wojtaszek (L), Grzegorz Łomacz, Maciej Muzaj, Aleksander Śliwka, Karol Kłos, Łukasz Kaczmarek, Michał Kubiak.
Trener: Ferdinando De Giorgi, II trener: Piotr Gruszka.
KANADA: Tyler Sanders, John Gordon Perrin, Sharone Vernon - Evans, Daniel Jansen Vandoorn, Graham Vigrass, Steven Maar, Cameron Bann (L) - Jason Derocco, Nicolas Hoag, Brett Walsh, Lukas Van Berkley.
Trener: Stephane Antiga, II trener: Dan Lewis.
- Jeszcze dziś rano nie byliśmy pewni czy zagram - komentował kapitan biało-czerwonych Michał Kubiak. - W południe powiedziałem trenerowi, że zaplastruję stopę i jak będzie taka potrzeba, to zagram. Okazało się, że była. Nie mówiliśmy o tym wiedząc, że Stephane Antiga śledzi polski internet. Niespodzianka chyba się udała.
- Cieszymy się, że wyjeżdżamy z Warny z czterema punktami, które utrzymują nas w walce o finał w Kurytybie - podsumował spotkanie Dawid Konarski.
pzps.pl