W piątek w Warnie rozpoczął się turniej drugiego weekendu Ligi Światowej siatkarzy. Reprezentacja Polski przegrała z Bułgarią 2:3.
Polska - Bułgaria 2:3 (16:25, 25:20, 25:19, 23:25, 14:16)
POLSKA: Fabian Drzyzga, Dawid Konarski, Bartłomiej Lemański, Mateusz Bieniek, Bartosz Kurek, Michał Kubiak, Paweł Zatorski (L) - Maciej Muzaj, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka.
Trener: Ferdinando De Giorgi, II trener: Piotr Gruszka.
BUŁGARIA: Georgi Bratoev, Tsvetan Sokolov, Todor Skrimow, Nikolay Nikolov, Nikolay Penchev, Viktor Yosifov, Todor Salparov (L) - Georgi Seganov, Rozalin Penchev, Svetoslav Gotsev.
Trener: Plamen Konstantinov, II trener: Alessandro Piroli.
W IV secie biało-czerwoni prowadzili 20:17, ale nie utrzymali przewagi. Przegrali tę partię, jak i tie-breaka.
W trakcie III seta Michał Kubiak doznał urazu, który nie pozwolił mu na kontynuację gry. Kapitan naszej reprezentacji podczas jednej z akcji upadł tak niefortunnie, iż podkręcił kostkę.
Jan Sokal, lekarz reprezentacji Polski: - Badanie USG stwierdziło uszkodzenie więzadła rozdwojonego w prawej stopie. Głównie w części piętowo - łódkowej. Więzadła stawu skokowego nie są uszkodzone. Rozpoczęliśmy rehabilitację, nie jest konieczne unieruchomienie kończyny. Michał porusza się o własnych siłach.
W innym spotkaniu Brazylia pokonała Kanadę 3:1 (23:25, 25:20, 25:22, 25:23).
pzps.pl