Na Dolomitenstadion w austriackim Lienz odbył się dziś kolejny trening reprezentacji Polski, przebywającej na ostatnim zgrupowaniu przed mistrzostwami Europy. Tym razem zawodnicy brali udział w zajęciach typowo piłkarskich.
Po wczorajszym treningu wydolnościowym, dziś w testach brał udział jedynie Kamil Grosicki, który właśnie dołączył do kadry. Pozostali zawodnicy zostali podzieleni na dwie drużyny i brali udział w grach wewnętrznych. Piłkarze ćwiczyli utrzymywanie się przy piłce i agresywny pressing na małej przestrzeni. Ważnym elementem tej części treningu, związanym z realizacją założeń taktycznych, była gra z podziałem na formacje i przemieszczanie się z piłką. Przez ostatnie 15 minut treningu zawodnicy rozgrywali wewnętrzny mecz na połowie boiska.
– Po wczorajszych testach wydolnościowych, przyszedł czas na zajęcia z piłką. Na dzisiejszym treningu zawodnicy, pomimo zmęczenia, pokazali się z bardzo dobrej strony. Widać, że jest to dla nich bardzo ważny moment, a walka o miejsce w składzie jest i będzie niezwykle zacięta – mówi Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski.
Na dzisiejszym treningu pojawili się przedstawiciele Komisji Medycznej UEFA. W obecności lekarza kadry wylosowano 10 zawodników, którzy zostaną dziś przebadani. Przedstawiciele Komisji Medycznej UEFA zapowiedzieli możliwość przeprowadzenia kolejnej kontroli.
Po obiedzie zaplanowanym na 13.30 zawodnicy będą dysponowali czasem wolnym.
pzpn.pl