Na boisku Nadwiślanu Garbarnia II zmierzyła się w meczu kontrolnym z Jordanem Zakliczyn. Trenerem zespołu Jordana jest Krzysztof Szopa, który w sezonie 2010/11 wygrał z pierwszą drużyną Brązowych III ligę.
Garbarnia II Kraków - Jordan Zakliczyn 4-2 (1-1)
1-0 Łukasz Cichy 22
1-1 Mirosław Jaśkowiec 24
2-1 Filip Zelek 74
3-1 Dawid Palej 78
3-2 Paweł Stryszowski 88
4-2 Tomasz Kalicki 90
GARBARNIA II: Szwiec (61 Paździor) – Kaim (46 Stokłosa), Ryś, Krzeszowiak, Mirończuk (46 Byrski) – Nwachukwu (46 Talkowski), Lis (70 Machno), Marcin Siedlarz (33 Zelek), Kalicki, Przysiężniak (46 Hassan) – Cichy (46 Palej).
JORDAN: K. Burkat – Wojtan, Cichoń, Panuś, Mistarz – Płachta, Stryszowski, Żuk, Jaśkowiec – Sz. Burkat, Rozwadowski oraz E. Burkat, A. Burkat, Matoga, Ślusarczyk, Jania.
Jordan dość długo opierał się Młodym Lwom, tocząc – zwłaszcza do przerwy – wyrównany i twardy pojedynek, jednak w drugiej połowie Garbarze zdyskontowali zdobytymi golami rosnącą w miarę upływu czasu przewagę.
W 5. minucie strzał Marcina Siedlarza nogą obronił Konrad Burkat. W odpowiedzi piłkarze Jordana w 7. minucie przeprowadzili akcję, po której słupek pomógł zachować Martinowi Szwiecowi czyste konto. Trzy minuty później golkiper Garbarni kapitalną paradą ustrzegł swój zespół od utraty gola, bowiem piłka po strzale jednego z graczy rywali zmierzała w samo "okienko".
Minutę później w dogodnej sytuacji znalazł się Tomasz Kalicki, ale i tym razem K. Burkat wykazał się refleksem. W 22. minucie w zamieszaniu podbramkowym prowadzenie dla Garbarni zdobył Łukasz Cichy. 2 minuty później Mirosław Jaśkowiec zdobył wyrównującego gola.
Mimo obustronnych ataków wynik do przerwy nie uległ już zmianie, choć na listę strzelców mógł się wpisać między innymi Grzegorz Przysiężniak, który w 39. minucie znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale przegrał ten pojedynek.
Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Brązowych. W 47. i 51. minucie Dawid Palej przegrał pojedynki z bramkarzem Jordana. W 55. minucie Paweł Byrski oddał strzał z pierwszej piłki zza pola karnego, ale obok słupka. W 59. minucie Paweł Lis uderzył z woleja z około 20 metrów, ale futbolówka trafiła w słupek. W 62. minucie po uderzeniu Ibrahima Hassana zza pola karnego futbolówka w niewielkiej odległości minęła bramkę Jordana. W 63. minucie znów bliski szczęścia był Lis, ale po jego strzale piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła poza boisko.
W tym okresie gry zawodnicy Jordana starali się kontratakować, jednak z ich akcjami radzili sobie obrońcy i bramkarz Młodych Lwów.
Bramka dla Garbarni wisiała na włosku i w 74. minucie krakowianie dopięli swego. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Hassana do siatki trafił Filip Zelek. W 78. minucie Byrski dograł do Kalickiego, jego strzał obronił bramkarz, ale do odbitej piłki doskoczył Palej i nie zmarnował tej okazji. W 85. minucie Hassan zagrał do Byrskiego, ten kapitalnie uwolnił się spod opieki obrońców, wpadł z piłką w pole karne i strzelił w poprzeczkę.
W 88. minucie zespół Jordana zdobył swojego drugiego gola. Akcję rozpoczętą przejęciem piłki w strefie obronnej Brązowych skutecznie zakończył Paweł Stryszowski. W ostatniej akcji trafienie, po błędzie obrony rywala, zanotował Tomasz Kalicki, a sędzia po tym golu zakończył zawody, nie wznawiając już gry od środka.
Artur Bochenek
www.garbarnia.krakow.pl