Karpaty Siepraw - Wiślanka Grabie 5-2 (3-0)
Bramki: Szczytyński, Rozwadowski, Witko, Marchiński, Morawiec – Maśnica, testowany
KARPATY: Zachariasz – Galas, Szablowski, Suder, Bałucki – Król, Morawiec, Dobosz, Witko – Szczytyński, Rozwadowski oraz po przerwie: Zając, Stefański, Marchiński, Mieszczak, Sikora.
WIŚLANKA: Sowa – Kaczmarczyk, testowany, Kuk, Kordyl – testowany, Partyka, testowany, Zięba – Trojański, Maśnica.
Po przerwie: Sowa – Kordyl, Kacprzak, testowany, Kuk – Kolasiński, testowany, testowany, testowany – Trojański, Maśnica.
W swoim pierwszym meczu kontrolnym V-ligowa Wiślanka Grabie zmierzyła się z wiceliderem IV ligi Karpatami Siepraw. Rywale okazali się lepsi, co udokumentowali zdobyciem pięciu bramek. Oba zespoły stworzyły niezłe widowisko, a kilka skonstruowanych akcji stało na dobrym poziomie.
- W dzisiejszym sparingu z różnych powodów brakowało sześciu zawodników (Techmański, Anioł, Gołda, R. Trawiński, Kubusiak, Kubica), więc szanse na sprawdzenie swoich umiejętności dostali zawodnicy testowani. Będziemy dalej przyglądać się ich grze i przydatności do zespołu. Chcemy wzmocnić się na poszczególnych pozycjach, poszukujemy młodzieżowców, a w szczególności lewego obrońcy – powiedział prezes Wiślanki, Patryk Laszczyk.
– Pierwsza połowa toczyła się pod nasze dyktando, a efektem tego trzy bramki i kilka dogodnych pozycji strzeleckich. Po godzinie gry i zmianach gra się wyrównała, stąd dwa trafienia rywali. To był wartościowy sprawdzian, po raz pierwszy w sparingu zagrał Witko, który zostaje z nami - powiedział szkoleniowiec Karpat, Robert Nowak.
Sparing odbył się na sztucznej murawie Nadwiślanu w Krakowie. W najbliższą sobotę Wiślanie zagrają z innym IV-ligowcem - Czarnymi Staniątki.
Wiślanka, ST